statystyki

Dzikie zwierzę padło na twoim gruncie? Zapłacisz za jego usunięcie

autor: Zofia Jóźwiak08.05.2019, 07:54; Aktualizacja: 08.05.2019, 08:42
Droga, wypadek, znaki, sarna

Pytanie, co zrobiłaby gmina, gdyby właściciela gruntu, na którym padło dzikie zwierzę, nie było stać na jego utylizacjęźródło: ShutterStock

Żywe są własnością Skarbu Państwa, martwe problemem tego, na czyim terenie je znaleziono. Prawo nie przewiduje bowiem odpowiedzialności państwa ani samorządów za koszt ich utylizacji. Właściciele ziemi mogą dochodzić zwrotu swoich wydatków w sądzie

Kilka tygodni temu w gminie Bobolice w województwie zachodniopomorskim jeden z rolników znalazł na swojej ziemi pięć jeleni zagryzionych przez wilki. W gminie poinformowano go, że ma zapłacić za ich fachową utylizację, choć zwierzęta nie należały do niego. Dlaczego? Otóż z art. 22 ust. 1 pkt 3 ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 151 ze zm.) wynika obowiązek właściciela do usunięcia padłych zwierząt z jego nieruchomości. Więcej, także art. 5 ust. 1 ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1454 ze zm.) wskazuje na odpowiedzialność właściciela gruntu. Z kolei resort środowiska w przesłanym stanowisku [ramka] zwraca nam uwagę, że w tym przypadku zastosowanie mają też przepisy o odpadach. Zgodnie z nimi posiadaczem odpadów jest każdy, kto faktycznie nimi włada, czyli ma te odpady na swojej nieruchomości.

Praktycznie taki właściciel gruntu jest więc pozostawiony sam sobie. Potwierdza to przykład Bobolic. – Gdy rolnik zwrócił się do nas o pomoc, próbowaliśmy interweniować u marszałka i u wojewody, także w wojewódzkim inspektoracie ochrony środowiska, ale wszyscy umywali ręce – mówi sekretarz gminy Krzysztof Dziadul. – Przyjechał tylko lekarz weterynarii, stwierdził, że zwierzęta nie były chore i odjechał. Rolnik musiał utylizacją zająć się sam – dodaje sekretarz.

Gmina też w potrzasku?

– Kwestia odpowiedzialności właściciela nieruchomości za usunięcie zwłok dzikich zwierząt padłych na jego terenie budzi wątpliwości w praktyce – potwierdza dr Łukasz Wyszomirski, adwokat z kancelarii Sołtysiński, Kawecki i Szlęzak. – Niektóre gminy zapewniają usunięcie takich zwłok na swój koszt. Powołują się przy tym na art. 3 ust. 2 pkt 15 ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, zgodnie z którym zapewniają one zbieranie, usuwanie, transport i unieszkodliwianie zwłok bezdomnych zwierząt lub ich części oraz współdziałają z przedsiębiorcami podejmującymi działalność w tym zakresie (zadanie własne gminy). – Właściciel nieruchomości zgłasza wówczas problem odpowiednim jednostkom gminnym, które zapewniają usunięcie zwłok – mówi prawnik. Jednak, jak zauważa dr Wyszomirski, choć takie rozwiązanie jest proste i korzystne dla właścicieli nieruchomości, to budzi wątpliwości prawne. Przede wszystkim przepis dotyczy zwłok zwierząt bezdomnych. A tymi są zwierzęta domowe lub gospodarskie, które uciekły, zabłąkały się lub zostały porzucone przez człowieka, a nie ma możliwości ustalenia ich właściciela lub innej osoby, pod której opieką trwale dotychczas pozostawały (art. 4 pkt 16 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt; t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 122). Zwierzęta dzikie nie są zwierzętami domowymi ani gospodarskimi, zatem nie mogą być zwierzętami bezdomnymi i przepis ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach ich nie dotyczy.

Ten tok myślenia potwierdza sekretarz Bobolic – Zgodnie z art. 7 konstytucji możemy działać tylko zgodnie z prawem i w granicach prawa, a w przypadku padłych dzikich zwierząt takich możliwości nie mamy. Gdybyśmy zutylizowali dzikie zwierzęta na własny koszt, to moglibyśmy mieć problemy z uznaniem tych wydatków przez regionalną izbę obrachunkową – wyjaśnia Krzysztof Dziadul. Dodaje jednak, że w tym przypadku rolnik był właścicielem dużego stada krów i z utylizacją nie było problemu. Poza finansowym – bo koszt wyniósł ok. 1500 zł.

Co mówią przepisy

Zgodnie z art. 22 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi właściciel, posiadacz lub zarządzający nieruchomością są obowiązani utrzymywać ją w należytym stanie higieniczno-sanitarnym w celu zapobiegania zakażeniom i chorobom zakaźnym, w szczególności:


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane