Rada gminy nie może ustalać warunków funkcjonowania rady rodziców w żłobku, bo nie należy to do jej kompetencji.
Tak uznał wojewoda warmińsko-mazurski, który stwierdził nieważność niektórych zapisów uchwały rady miasta w Kisielicach w sprawie utworzenia samorządowego żłobka. Elementem tego aktu prawnego był statut placówki i to właśnie zawarte w nim regulacje, odnoszące się do zasad działania rady rodziców – zostały zakwestionowane przez organ nadzoru. Zgodnie z art. 12a ustawy z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 409) może być ona utworzona przez rodziców dzieci uczęszczających do żłobka lub klubu dziecięcego. Do jej uprawnień należy m.in. wizytowanie pomieszczeń placówki i zgłaszanie nieprawidłowości, występowanie z inicjatywami oraz wnioskami np. w zakresie zajęć edukacyjnych oraz opiniowanie spraw organizacyjnych. Wspomniany przepis wskazuje, że rada rodziców uchwala regulamin swojej działalności, w której w szczególności określa wewnętrzną strukturę i tryb pracy.
Tymczasem radni Kisielic w przyjętej uchwale określili, ile osób wybranych na zebraniu ogólnym będzie należeć do rady rodziców oraz postanowili, że ma działać według opracowanego przez siebie, ale w porozumieniu z dyrektorem żłobka, regulaminu. W ocenie wojewody rada miasta naruszyła w ten sposób przepisy ustawy żłobkowej. Nie dają jej bowiem uprawnienia do tego, aby mogła zobowiązać radę rodziców do współdziałania z innymi organami przy ustalaniu jej regulaminu. Analogiczny zarzut dotyczy narzucania radzie tego, z ilu członków ma się składać, bo ustalenie składu liczbowego stanowi element wewnętrznej struktury, która ma odzwierciedlenie w regulaminie rady, uchwalanym przez nią samodzielnie.
Reklama
ORZECZNICTWO
Rozstrzygnięcie nadzorcze nr PN.4131.191.2019 wojewody warmińsko-mazurskiego z 1 kwietnia 2019 r.