Jestem właścicielem firmy transportowej. Rada miasta podjęła uchwałę w sprawie określenia przystanków komunikacyjnych, których właścicielem lub zarządzającym jest gmina. W akcie tym określono warunki i zasady korzystania z przystanków. Przyjęto też opłatę „w wysokości 0,05 zł za jedno zatrzymanie środka transportu na przystanku komunikacyjnym”. Taki sposób ustalenia opłaty oznacza, że przewoźnik realizujący kurs autobusem o wielkości do 20 miejsc będzie ponosił takie same koszty jak przewoźnik posiadający tabor o pojemności 50 miejsc. A przecież większa liczba pasażerów skutkuje większą liczbą śmieci, a więc zwiększają się również koszty utrzymania przystanku w czystości. Czy jednolita opłata nie dyskryminuje przewoźników z małymi pojazdami?



Nie, ustalenie równej opłaty dla wszystkich przewoźników i operatorów nie jest dyskryminujące. Przeciwnie – świadczy o sprawiedliwym i jednakowym traktowaniu różnych podmiotów gospodarczych. Tak orzekł NSA w wyroku z 18 stycznia 2019 r. (sygn. akt I GSK 3169/18). Zdaniem NSA dyskryminujące byłoby zastosowanie różnych stawek opłat z uwagi na miejsce siedziby przewoźnika (z gminy i spoza niej) lub zróżnicowanie stawek z uwagi na rozmiar prowadzonej działalności.