Jestem właścicielem firmy transportowej. Rada miasta podjęła uchwałę w sprawie określenia przystanków komunikacyjnych, których właścicielem lub zarządzającym jest gmina. W akcie tym określono warunki i zasady korzystania z przystanków. Przyjęto też opłatę „w wysokości 0,05 zł za jedno zatrzymanie środka transportu na przystanku komunikacyjnym”. Taki sposób ustalenia opłaty oznacza, że przewoźnik realizujący kurs autobusem o wielkości do 20 miejsc będzie ponosił takie same koszty jak przewoźnik posiadający tabor o pojemności 50 miejsc. A przecież większa liczba pasażerów skutkuje większą liczbą śmieci, a więc zwiększają się również koszty utrzymania przystanku w czystości. Czy jednolita opłata nie dyskryminuje przewoźników z małymi pojazdami?
Reklama



Nie, ustalenie równej opłaty dla wszystkich przewoźników i operatorów nie jest dyskryminujące. Przeciwnie – świadczy o sprawiedliwym i jednakowym traktowaniu różnych podmiotów gospodarczych. Tak orzekł NSA w wyroku z 18 stycznia 2019 r. (sygn. akt I GSK 3169/18). Zdaniem NSA dyskryminujące byłoby zastosowanie różnych stawek opłat z uwagi na miejsce siedziby przewoźnika (z gminy i spoza niej) lub zróżnicowanie stawek z uwagi na rozmiar prowadzonej działalności.
!Stawki opłat za korzystanie przez operatora i przewoźnika z przystanków komunikacyjnych powinny być ustalane z uwzględnieniem niedyskryminujących zasad dla wszystkich operatorów i przewoźników. Należy przez to rozumieć zapewnienie traktowania wszystkich przewoźników w sposób równorzędny
Zgodnie z art.16 ust. 4 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (dalej: u.p.t.z.) stawki opłat za korzystanie przez operatora i przewoźnika z przystanków komunikacyjnych powinny być ustalane z uwzględnieniem niedyskryminujących zasad dla wszystkich operatorów i przewoźników wykonujących publiczny transport zbiorowy na obszarze właściwości organizatora. Jest ona ustalana w drodze uchwały podjętej przez właściwy organ danej jednostki samorządu terytorialnego. Przy czym stosownie do art. 16 ust. 5 pkt 1 u.p.t.z. taka stawka nie może być wyższa niż 5 gr za jedno zatrzymanie środka transportu na przystanku komunikacyjnym.
Faktem jednak jest, że w przepisach u.p.t.z. nie wyjaśniono, co należy rozumieć przez pojęcie „niedyskryminujące zasady”. Zdaniem NSA jest to „zapewnienie traktowania wszystkich przewoźników w sposób równorzędny, poprzez wyeliminowanie lub ograniczenie konkurencji wśród przewoźników wykonujących usługi przewozu w granicach miasta. W szczególności odnosi się to do takich kwestii, jak np. jednakowa wysokość stawki opłat, uwzględnianie standardu poszczególnych przystanków komunikacyjnych lub dworców, uwzględnianie wielkości taboru, jakim wykonywany jest przewóz”. NSA wyjaśnił też sposób oceny uchwały pod względem spełniania ww. warunków. Jego zdaniem, żeby ustalić, czy uchwała odpowiada istocie przepisu upoważniającego, należy zbadać treść jej uzasadnienia oraz materiałów dokumentujących jej przygotowanie i uchwalenie (por. też wyrok NSA z 17 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 2489/13). Dla oceny motywów działania organu może być wystarczająca sama treść uchwały, z której wynikają racje, jakimi kierowała się dana jednostka samorządu terytorialnego.
Podstawa prawna
Art. 16 ust. 4 i 5 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2016 ze zm.).