Sąd uchylił zarządzenia zastępcze wojewody mazowieckiego w sprawie zmiany nazw 12 ulic w stolicy, w tym tę upamiętniającą byłego prezydenta miasta i głowę państwa.
Reklama
Wczorajsza decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Warszawie oznacza, że w miejsce ul. Lecha Kaczyńskiego – nazwy nadanej przez wojewodę w ramach dekomunizacji – powróci nazwa dotychczasowa, czyli al. Armii Ludowej. Sąd pozostawił też dawne nazwy innych warszawskich ulic: 17 Stycznia, Służby Polsce, gen. Kaliskiego, Kulczyńskiego, Szadkowskiego, Wasilkowskiego, Wrońskiego, Bartosika, Bartoszka, Duracza oraz Szymczaka.
Zdaniem WSA wojewoda, wydając zarządzenia zastępcze, powinien wyraźnie wskazać, dlaczego w świetle ustawy dekomunizacyjnej (Dz.U. z 2016 r. poz. 744) dotychczasowe nazwy ulic wymagają zmiany. Mówiąc inaczej, w uzasadnieniu decyzji powinno się znaleźć wyjaśnienie, dlaczego w ocenie wydającego zarządzenie dana nazwa symbolizuje lub propaguje komunizm.
– Dokonując oceny tych spornych zarządzeń wojewody mazowieckiego, sąd w żaden sposób nie dokonuje oceny natury historycznej czy politycznej. Może dokonać oceny materiału dowodowego i wydanych rozstrzygnięć tylko i wyłącznie pod kątem ich zgodności z prawem – zaznaczył wyraźnie sąd.

Reklama
„Decyzja niezależnego sądu ws. zmian nazw ulic potwierdza: nie można z Nowogrodzkiej ręcznie kierować samorządem. O naszym mieście decyduje nasz suweren – Mieszkańcy!” – napisała na Twitterze Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Jak sprawę komentuje urząd wojewódzki? Przypomina, że wyroki WSA nie są prawomocne. – Wojewoda mazowiecki po zapoznaniu się z ich pisemnym uzasadnieniem złoży skargi kasacyjne od wyroków – zapowiadają służby prasowe wojewody.
Zgodnie z ustawą dekomunizacyjną samorządy miały czas do 2 września 2017 r. na zmianę nazw propagujących komunizm. Pod koniec sierpnia zeszłego roku Rada Warszawy, z inicjatywy PO, zdecydowała, że nowych patronów będzie miało sześć ulic. W listopadzie 2017 r. wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera, wydając zarządzenia zastępcze, zdecydował o zmianie nazw 47 kolejnych ulic. Decyzje wojewody stołeczni radni zaskarżyli do sądu.
Większość pozostałych skarg władz Warszawy na zmiany nazw ulic WSA ma rozpoznać dzisiaj i jutro.
Jak pisaliśmy w DGP, w całym kraju wojewodowie wydali 463 zarządzenia zastępcze zmieniające nazwy ulic czy placów. Aż 106 z nich zostało zaskarżonych przez władze samorządowe. Do tej pory najgłośniejsza była wygrana władz Gdańska. Tam wojewoda zamienił ul. Dąbrowszczaków na ul. Lecha Kaczyńskiego. Pod koniec marca sąd uchylił tę decyzję, a wojewoda zapowiedział skargę kasacyjną do NSA.