Chociaż rządzący nie chcą dopuścić do wzrostu stawek za wodę, z pierwszych wyliczeń spółek wodociągowych wynika, że podwyżek jednak nie uda się uniknąć.
Mimo napiętych terminów i zmian w rozporządzeniu taryfowym, które wprowadzono niejako na ostatniej prostej, większość przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych obliczyła już, jakie stawki opłat za wodę i odprowadzanie ścieków zapłacimy w najbliższych latach.
Teraz będą je opiniować urzędnicy nowo powstałych regionalnych zarządów gospodarki wodnej. To one przejęły dotychczasowe kompetencje gmin, które jeszcze w zeszłym roku decydowały o taryfach wodno-kanalizacyjnych. Dziś, na mocy nowelizacji ustawy – Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz. 1566), będzie to robić Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie (PGW WP) i podległe mu oddziały.