statystyki

Droga wewnętrzna nie jest problemem gminy

autor: Michał Culepa23.10.2017, 07:18; Aktualizacja: 23.10.2017, 08:38
Droga

TBS wskazywało w pozwie, że miasto wobec ich dróg zachowywało się jak posiadacz zależnyźródło: ShutterStock

 Sprawa dotyczyła zapłaty za bezumowne korzystanie z nieruchomości, z którym to roszczeniem wystąpiło towarzystwo budownictwa społecznego w K. przeciwko miastu K.

TBS zbudował w tym mieście osiedle wraz z siecią wewnętrznych ulic i dróg. Ich własność przysługiwała wyłącznie towarzystwu jako zarządcy i właścicielowi terenu. Ponosiło ono także wszelkie koszty ich utrzymania, oświetlenia i remontów. Jednak zdecydowało się na wytoczenie powództwa przeciwko gminie, głównie dlatego, że osiedle nie było odgrodzone od dróg publicznych i w efekcie ulice wewnętrzne były w praktyce ogólnodostępne.

TBS wskazywało w pozwie, że miasto wobec ich dróg zachowywało się jak posiadacz zależny, ponieważ z nich korzystało, a ponadto nie sporządziło przed realizacją inwestycji miejscowego planu zagospodarowania, który przewidywałby na terenie osiedla drogi publiczne. Ponadto podkreślało, że miasto nie wydało – w trybie przewidzianym w art. 7 ust. 2–3 ustawy o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1440), stosownej uchwały zaliczającej ulice osiedlowe do kategorii dróg gminnych, a więc dróg publicznych.


Pozostało jeszcze 46% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • zdziwiony(2017-10-23 16:19) Zgłoś naruszenie 00

    A podatki od mieszkańców tego osiedla zasilają gminny budżet ? I z tego budżetu inne części miasta, ulice są oświetlane ? A w tym osiedlu nie mogą być z tego budżetu opłacane ? Czy to nowa świecka polska tradycja dzielenia Polaków na lepszych i gorszych ? Ten trend będzie się rozszerzał na całą Polskę ? Czy to znaczy, że do opłat wszyscy mieszkańcy są równi a do korzystania są równiejsi ? Przecież z tego "przywileju korzystania na równych prawach z budżetu gminy" nie korzysta tylko inwestor a mieszkańcy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane