Jeśli gminy i zakłady energetyczne nie dogadają się co do wyceny latarnii – sprawy będzie rozstrzygał sąd. DGP dotarł do nowelizacji prawa energetycznego.
Głównym założeniem projektu jest zwrot przez zakłady energetyczne gminom lamp ulicznych, na których uwłaszczyły się wskutek transformacji ustrojowej w latach 1990–1997. Gminy chcą zmian w ustawie, bo uważają, że nie mają żadnej kontroli nad przetargami dotyczącymi oświetlenia drogowego, za którego utrzymanie są odpowiedzialne. Ale energetycy nie chcą oddawać swojego majątku.
Według zmodyfikowanego projektu ustawy (przygotowanego przez zespół ekspertów w parlamencie) spółki energetyczne będą miały 36 miesięcy od dnia wejścia w życie nowych przepisów na przekazanie gminom punktów świetlnych. Potwierdzają się nasze wcześniejsze doniesienia, że przekazywanie nie będzie odbywać się z automatu, lecz na wniosek gmin. Na jego złożenie samorządy będą miały 12 miesięcy od wejścia ustawy w życie. Jeśli tego nie zrobią – latarnie pozostaną własnością przedsiębiorstwa energetycznego.