Producenci żywności domagają się pomocy w związku z szybko rosnącymi kosztami produkcji - szczególnie nawozów. Niektóre z nich podrożały w ciągu roku nawet o 100 proc. Zwracają też uwagę na większe niż wcześniej koszty wynikające z coraz droższej energii i paliw. Ich zdaniem rząd zbyt wolno pracuje nad planowanymi dopłatami do nawozów, a obniżka VAT nie jest odczuwalna.
Rząd twierdzi jednak, że trzeba czekać, aż Komisja Europejska wyrazi zgodę na dopłaty. - Każda pomoc dla rolników w postaci dopłat bez zgody KE rodziłaby ryzyko ich zwrotów - argumentował Henryk Kowalczyk, wicepremier i minister rolnictwa, który podsumował wczoraj mijające właśnie 100 dni swojego urzędowania.