Czy zakazy fotografowania mają moc powszechnie obowiązującą?

Zakaz fotografowania w sklepie czy księgarni nie znajduje podstawy prawnej w polskich przepisach. Nawet jeśli fotografowany obiekt stanowi utwór w rozumieniu prawa autorskiego (wobec czego podlega ochronie), to wciąż możemy zrobić mu zdjęcie na własne potrzeby (w ramach dozwolonego użytku prywatnego).

Nieco inaczej przedstawia się kwestia fotografowania w muzeach. Dopuszczalność uwieczniania muzealiów od wielu lat pozostaje sprawą sporną. Niektóre z muzeów wprowadziły w swoich regulaminach całkowity zakaz fotografowania lub jedynie zakaz robienia zdjęć przy użyciu lampy błyskowej (uzasadniając to ograniczenie potrzebą ochrony zbiorów muzealnych).

Zapis jednego z takich regulaminów został w 2010 rok uznany przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za klauzulę niedozwoloną i tym samym zakazano stosowania tego postanowienia w praktyce działania muzeum. Podejście takie wydaje się słuszne ze względu na przyznane każdemu obywatelowi prawo dostępu do kultury i ideę jej rozpowszechniania. Niekiedy część zbiorów muzealnych objęta jest wciąż ochroną prawno-autorską i wówczas ograniczenia co do rozpowszechniania zdjęć muzealiów są uzasadnione interesem twórcy. Jednakże, podobnie jak w przypadku innych przestrzeni – samo wykonanie fotografii nie powinno być zabronione. Dopiero dalsze jej rozpowszechnianie może rodzić konsekwencje prawne w sytuacji, gdy dokonuje się takiego działania w sposób bezprawny.

Fotografując należy pamiętać też o regulacjach Kodeksu Cywilnego w zakresie ochrony dóbr osobistych, do których należy również wizerunek. Dlatego fotografowanie innej osoby bez jej zgody i rozpowszechnianie takich zdjęć może zostać uznane za naruszenie jej dóbr osobistych.

Czy można fotografować zabytki (kazus wieży Eiffla)

Podobnie jak w przypadku dopuszczalności fotografowania obiektów muzealnych, ograniczenia w tym zakresie uzasadnione mogą być ochroną prawno-autorską utworów (w tym między innymi architektonicznych). W obu przypadkach, dozwolone jest wykonywanie fotografii na własny użytek (dozwolony użytek osobisty). Dalsze wykorzystanie wizerunku zabytku, w tym również komercyjne jego użycie – może być obwarowane pewnymi ograniczeniami. Znaczna część zabytków nie jest już chroniona z tytułu praw autorskich (ochrona wygasa z upływem 70 lat od śmierci twórcy dzieła). Wówczas, dozwolone jest wykorzystywanie wizerunku zabytku bez ograniczeń. Warto także zwrócić uwagę na niepokojącą tendencję do zastrzegania niektórych obiektów zabytkowych jako przestrzenne znaki towarowe, tym samym ograniczając dysponowanie ich wizerunkiem. Zabytek, jak i jego wizerunek - jako element dziedzictwa narodowego powinien być ogólnie dostępny, bez nakładania na odbiorców kultury ograniczeń.

Polskie prawo zezwala na rozpowszechnianie zdjęć np. obiektów architektonicznych, które są utworami w rozumieniu prawa autorskiego, stale wystawionych w miejscach ogólnodostępnych czyli np. rzeźb na placach, pałaców, pomników. Jednak ponieważ w prawie Unii Europejskiej nie ma jednolitej regulacji w tym zakresie, dlatego też przy ocenie dopuszczalności rozpowszechniania zdjęć zabytków w poszczególnych państwach Unii, należy odwołać się do przepisów prawa państwa, w którym znajduję się sfotografowany obiekt, którego zdjęcie chcemy rozpowszechnić. Przykładowo – aktualny problem zakazu rozpowszechniania fotografii wieży Eiffla wykonanych nocą – z uwagi na ochronę praw autorskich twórcy oświetlenia obiektu.

Czy jeśli podczas robienia zdjęcia, w kadrze znajdzie się obca osoba, powinniśmy uzyskać zgodę na publikację fotografii? W jakiej formie musi być zgoda (ustna/pisemna)?

Za każdym razem, gdy publikujemy fotografię, na której znajduje się wizerunek danej osoby – powinniśmy uzyskać na to jej zgodę. Istnieje jednak kilka wyjątków, gdy zezwolenie na rozpowszechnianie czyjegoś wizerunku nie jest wymagane. Dotyczy to sytuacji, gdy fotografia przedstawia osobę powszechnie znaną, jeśli jej wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych czy zawodowych. Dodatkowo, nie jest konieczne uzyskiwanie zezwolenia osoby uwiecznionej na zdjęciu, jeśli jej wizerunek stanowi jedynie szczegół pewnej całości – np. jako uczestnika dużego zgromadzenia osób podczas imprezy publicznej. Ponadto, zgody nie trzeba uzyskiwać, gdy osoba, której wizerunek utrwalono – otrzymała opłatę za pozowanie. W pozostałych sytuacjach, aby móc zgodnie z prawem publikować fotografie przedstawiające wizerunek danej osoby – musimy uzyskać na to wyraźną zgodę. Przepisy prawa nie definiują szczególnej formy – np. pisemnej, dla ważności zgody, ale warto ją uzyskać właśnie w tej formie, by mieć dowód jej uzyskania, na wypadek ewentualnego sporu. Należy bowiem pamiętać, że to na osobie, która rozpowszechnia czyjś wizerunek ciąży obowiązek wykazania, że zgodę uzyskaliśmy.

Czy jako uczestnicy koncertu mamy prawo żądać usunięcia zdjęcia opublikowanego w mediach, na którym się znaleźliśmy bez naszej wiedzy?

Wiele zależy od tego, jakiego rodzaju jest to zdjęcie. Jeżeli jest to zdjęcie przedstawiające np. publiczność w czasie koncertu, wśród której jedną z wielu osób my byliśmy, to uzyskanie naszej zgody na jego publikacje nie będzie potrzebne i nie będziemy mieli zasadniczo również podstaw do domagania się jego usunięcia. Natomiast, jeżeli nasz wizerunek będzie głównym, centralnym elementem fotografii np. w przypadku portretu, to opublikowanie go bez naszej zgody będzie sprzeczne z prawem i będziemy mogli upominać się nie tylko usunięcia jego z mediów, ale także np. odszkodowania. Poza tym warto wspomnieć, że uczestnictwo w koncercie często wymaga akceptacji regulaminu imprezy, w którym zawarte regulacje dotyczące zgody na wykorzystanie naszego wizerunku w czasie imprezy. Dlatego warto, przed automatyczną akceptacją regulaminu, się z nim zapoznać.

Jaka jest różnica w fotografowaniu i publikowaniu wizerunku osób publicznych w stosunku do "zwykłych osób"?

Wizerunek osób należących do sfery życia publicznego, gdy utrwalony zostaje w określonych sytuacjach, podlega odmiennym regulacjom niż w przypadku innych osób. Jest to jeden z wyjątków, gdy uzyskiwanie zgody na publikację czyjegoś wizerunku nie jest wymagane. Wizerunek osób powszechnie znanych można rozpowszechniać bez konieczności uzyskiwania wyraźnej zgody, jednak swoboda ta ulega pewnym ograniczeniom. Aby móc zgodnie z prawem publikować wizerunek osoby „publicznej”, musi być on wykonany jedynie w związku z pełnieniem przez tę osobę funkcji publicznych, a w szczególności politycznych, społecznych i zawodowych. Zatem opublikowanie fotografii osoby znanej bez jej zgody, gdy zdjęcie zostało wykonane w sytuacji życia prywatnego – jest absolutnie zabronione.

Co zrobić, gdy nasza fotografia została bez naszej zgody wykorzystana przez media, inne osoby lub dla celów reklamowych?

Jeżeli wykonana przez nas fotografia będzie spełniała warunki uznania jej za utwór w rozumieniu prawa autorskiego, czyli będzie cechowała się m.in. twórczym, indywidualnym charakterem, będzie chroniona przez prawo autorskie, a nam, jako jej twórcom przysługiwać będą szczególne uprawnienia, by tą ochronę realizować. Po pierwsze należy pamiętać, że przywłaszczenie autorstwa czyjegoś zdjęcia jest przestępstwem. Po drugie możemy dochodzić naszych praw na drodze postępowania cywilnego, żądając zarówno zaniechania naruszania naszych praw autorskich, usunięcia skutków tych naruszeń, ale także naprawienia wyrządzonej szkody, właśnie poprzez zapłatę odszkodowania albo wynagrodzenia, jakie nam się należy za wykorzystanie danego zdjęcia. Zatem nasze żądanie wynagrodzenia za bezprawną publikacje ma podstawy prawne i możemy go dochodzić w toku postępowania sądowego.

Czy możemy sfotografować osobę, która znajduje się na swojej działce, jeśli nie będziemy zdjęcia publikować?

W większości przypadków samo wykonanie fotografii na własne potrzeby nie będzie stanowić naruszenia prawa. Natomiast dalsza jej publikacja, nie uzyskawszy wcześniej zgody osoby, której wizerunek uwieczniono – będzie niezgodna z prawem.

Jednak w sytuacji fotografowania osoby znajdującej się na prywatnej posesji, należy zachować szczególną rozważność ze względu na możliwość naruszenia pewnych dóbr osobistych. Nie należy przekraczać granic posesji, ani postępować w jakikolwiek sposób mogący naruszyć dobro osobiste tej osoby – m.in. godność, cześć, nietykalność mieszkania itp.
Wkraczając w pewien sposób w sferę prywatną innej osoby, warto mieć również na uwadze regulację kodeksu karnego przewidującą karę za przestępstwo uporczywego nękania. Zgodnie z przepisem art. 190a kodeksu karnego sprawca, który przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Czy osoba publiczna, sfotografowana podczas oficjalnego wydarzenia, może żądać od mediów usunięcia zdjęcia, ponieważ uważa, że wyszła niekorzystanie. Czy media muszą zaprzestać publikowania tego zdjęcia?

Zasadniczo, aby móc zgodnie z prawem rozpowszechniać wizerunek danej osoby – potrzebujemy uzyskać od niej zgodę na takie działanie. Jednym z wyjątków, gdy zezwolenie nie jest wymagane, jest publikacja wizerunku osoby powszechnie znanej, o ile jej wizerunek utrwalono w związku z wykonywaniem przez nią funkcji publicznej. Zatem media publikując zdjęcie polityka przemawiającego na oficjalnym wystąpieniu, nie muszą ubiegać się o jego zgodę. Natomiast, w sytuacji ewentualnego naruszenia dóbr osobistych tej osoby (np. kompromitująca fotografia), takich jak jej godność, przysługują jej roszczenia cywilnoprawne.

Czy publikując zdjęcie na Facebooku tracimy do niego prawa autorskie?

Co najważniejsze – poprzez umieszczenie zdjęcia naszego autorstwa na portalu Facebook, nie zrzekamy się przysługujących nam praw autorskich. Regulamin portalu przewiduje postanowienie, zgodnie z którym umieszczając jakiekolwiek dzieło będące utworem w rozumieniu prawa autorskiego (posiadające indywidualny i twórczy charakter) – udzielamy portalowi jedynie licencji na korzystanie z naszej twórczości tylko w ramach działalności serwisu lub w związku z nią. Udzielenie licencji nie oznacza przeniesienia autorskich praw majątkowych do zdjęcia. Prawa te nadal przysługują nam – autorom zdjęć i to my możemy w każdej chwili zrezygnować z udostępniania naszych fotografii, usuwając je z Facebooka.

Poradnik ten powstał przy współpracy Fundacji Legalna Kultura i GazetaPrawna.pl. Jego autorkami są prawniczki Agata Duniak oraz Sara Dobrzańska