Puszczasz muzykę w lokalu? Tantiemy przedawniają się po trzech latach

autor: Sławomir Wikariak28.01.2020, 07:19; Aktualizacja: 28.01.2020, 07:21
Wyrok jest istotny także dla innych przedsiębiorców, którzy zawarli umowy z OZZ

Wyrok jest istotny także dla innych przedsiębiorców, którzy zawarli umowy z OZZźródło: ShutterStock

Organizacje pobierające tantiemy za puszczanie muzyki w sklepach czy restauracjach mogą żądać opłat tylko za trzy lata wstecz. Po tym czasie roszczenia ulegają przedawnieniu. Warunek? Opłaty muszą być okresowe i stałe (choć mogą być waloryzowane).

Firmy, które chcą umilać klientom czas muzyką, powinny odprowadzać tantiemy. Wiele z nich zawarło umowy licencyjne z organizacjami zbiorowego zarządzenia (OZZ). Taką umowę miała też właścicielka baru działającego do 2014 r. w Łodzi. Zawarło ją z nią w 2008 r. stowarzyszenie reprezentujące artystów wykonawców. Umowa pozwalająca na publiczne odtwarzanie muzyki przewidywała jednorazową płatność ok. 2 tys. zł (za wcześniejsze bezumowne odtwarzanie muzyki) oraz miesięczne opłaty w wysokości ok. 42 zł. Te ostatnie miały być waloryzowane co roku, opierając się na wskaźniku inflacyjnym GUS.

Właścicielka baru nigdy nie przelała stowarzyszeniu żadnych pieniędzy. W pozwie złożonym w 2018 r. zażądało ono łącznie ok. 6,5 tys., z czego większość stanowiły tantiemy za lata 2008–2014. Sąd nakazał zapłatę, ale wyłącznie wspomnianej jednorazowej kwoty 2 tys. zł (z odsetkami). To roszczenie przedawniało się bowiem po 10 latach, a więc było aktualne w dniu złożeniu pozwy. Natomiast opłaty miesięczne za puszczanie muzyki w latach 2008–2014 sąd uznał za świadczenia okresowe. W ich przypadku roszczenie przedawnia się już po trzech latach. Ponieważ bar został zamknięty w 2014 r., a więc cztery lata przed złożeniem pozwu, to właścicielka nie musi już płacić.

„W przypadku roszczeń o świadczenie okresowe w ramach tego samego stosunku prawnego dłużnik ma obowiązek spełnić wiele świadczeń jednorazowych, a spełnienie tych świadczeń następuje w określonych z góry, regularnych odstępach czasu. Świadczenia okresowe nie składają się jednak na pewną z góry określoną całość (w przeciwieństwie do świadczenia rozłożonego na określoną liczbę rat). Za świadczenia okresowe uważa się co do zasady m.in. czynsz z tytułu najmu lub dzierżawy, jak również świadczenia alimentacyjne” – zauważył w opublikowanym właśnie uzasadnieniu wyroku sąd. Zwrócił uwagę, że w przypadku umowy o świadczenie z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z utworów jej charakter nie wynika ani z przepisów ustawowych, ani z istoty świadczenia. Przesądzająca natomiast jest treść tej umowy licencyjnej. Określiła ona stałe, powtarzalne miesięczne wynagrodzenie.


Pozostało jeszcze 18% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane