Twórcy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku nie ustają w walce o ocalenie własnej wizji placówki. „Nie było wcześniej sądowej obrony historii przed polityką” - mówi ich prawnik.
Sprawa jest precedensowa, ponieważ nie było wcześniej procesu, w wyniku którego wystawa narracyjna miałaby zostać uznana sama w sobie za utwór. A poza tym nie było wcześniej sądowej obrony historii przed polityką – mówi mecenas Maciej Ślusarek, który w procesie o prawa autorskie do wystawy głównej w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku reprezentuje jej twórców: prof. Pawła Machcewicza, dr. Janusza Marszalca, dr. hab. Piotra Majewskiego i prof. Rafała Wnuka.

To nie kolekcja militariów