Rząd chce promować polskie produkty. W logo użyto czcionki, która może sprowadzić na przedsiębiorców kłopoty

autor: Patryk Słowik, Jakub Styczyński03.01.2017, 07:25; Aktualizacja: 03.01.2017, 12:31
Zdaniem ekspertów problemy mogą pojawić się również wówczas, gdy nasze produkty – oznaczone zaprojektowanym logotypem – trafią za granicę

Zdaniem ekspertów problemy mogą pojawić się również wówczas, gdy nasze produkty – oznaczone zaprojektowanym logotypem – trafią za granicęźródło: ShutterStock

Pomysł ustawodawcy na promowanie rodzimych wytworów rolno-spożywczych obarczony jest dużym ryzykiem. Wszystko przez czcionkę na znaku rozpoznawczym, należącą do zagranicznej firmy, z którą nie podpisano umowy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (24)

  • Oznakowanie(2017-01-03 09:11) Zgłoś naruszenie 150

    A co stało się z poprzednim znakiem: "Produkt Polski"?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • czytelnik(2017-01-03 09:18) Zgłoś naruszenie 1224

    znow rząd chce sprowadzić kłopoty na przedsiębiorców, to już standard w tej gazecie, że wyciągają bzdurne problemy, czy doczekam się, aby dziennikarze tej gazety dostrzegli coś pozytywnego

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • bart(2017-01-03 08:42) Zgłoś naruszenie 73

    Używam Libreoffice, które także zawiera czcionkę Calibri Bolid. Co na to eksperci?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • developerxD(2017-01-03 14:46) Zgłoś naruszenie 50

    akurat użyte są takie znaki, które w darmowej wersji tej czcionki - Carlito - powinny wyglądać tak samo... no ale grunt to zrobienie burzy przed dokładnym rozpoznaniem tematu...

    Odpowiedz
  • commuter(2017-01-03 18:46) Zgłoś naruszenie 50

    Tak to jest, gdy urzędnik używa jedynego słusznego systemu operacyjnego (zamkniętego) i powiązanego z nim oprogramowania. Czy administracja rządowa i samorządowa w naszym pięknym kraju mogłaby się wreszcie przesiąść na oprogramowanie open lub zwracać uwagę na prawa własności intelektualnej? Międzynarodowe korporacje nie dadzą się wykorzystywać. One są od wykorzystywania innych.

    Odpowiedz
  • Nonsens(2017-01-04 07:01) Zgłoś naruszenie 43

    A grafik jak projektował, to pił smerykańską colę, skandal! Logo po to jest projektowane, aby było niezmienialne. Nie słyszałam, aby właściciel znaku puszczał go w świat pozwalając w niego ingerować. Osadzenie logo na dowolnym opakowaniu nie wymaga ingerencji w nie ani "odtwarzania", to jakaś bzdura. Sztucznie stwarzacie problem!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • JK(2017-01-04 20:34) Zgłoś naruszenie 41

    Autorzy nie rozumieją o czym piszą a mecenas Karemba tym bardziej. Całe towarzystwo nie wie jak wygląda dystrybucja systemów identyfikacji wizualnej (SIW) opisujących znak i definiujących jego użycie. Jeżeli w logo jest tekst to powinien być zamieniony na tzw. krzywe opisujące kształt liter przez projektanta SIW. W ten sposób przygotowuje się logo do użycia i dystrybucji. I wtedy takie logo nie narusza w żadnym aspekcie praw autorskich do fontu żadnych z przytoczonych firm. Padły okrągłe liczby, i ja już wiem, że z porad występujących tu prawników w zakresie prawa autorskiego nie należy w żadnej mierze korzystać, bo o ile powinni znać literę prawa autorskiego i praw pokrewnych (oby!), to nie znają rzeczywistych warunków do jakich się zapisy ustawy odnoszą. A to powoduje tylko błędną interpretację. Przy okazji: użyto kroju pisma Calibri, font to komputerowa jego postać a czcionka to... sami znajdziecie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ...(2017-01-03 12:27) Zgłoś naruszenie 20

    font...

    Odpowiedz
  • antysystem(2017-01-04 01:32) Zgłoś naruszenie 22

    drodzy panowie (Patryk Słowik, Jakub Styczyński), czcionkę znajdziecie u zycera. Nie ładnie wytykać błędy robiąc je

    Odpowiedz
  • T(2017-01-04 08:21) Zgłoś naruszenie 10

    Gdzie są niektóre komentarze, w tym mój?

    Odpowiedz
  • kowal(2017-01-03 11:34) Zgłoś naruszenie 10

    Gdzie ten znak? Jakoś go tu nie widzę.

    Odpowiedz
  • eh(2017-01-03 12:48) Zgłoś naruszenie 11

    Po co tworzyć problemy?

    Odpowiedz
  • Tomasz Markowski(2017-01-06 18:52) Zgłoś naruszenie 10

    Patryk Słowik, Jakub **************** wiedzą o tworzeniu i sprzedaży znaków. Licencje większości nawet najdroższych bibliotek fontów dopuszczają oddanie gotowej pracy klientowi w krzywych. Do znaku w krzywych nie potrzebne są żadne licencje, ważne jest tylko by twórca znaku posiadał legalny font. Zęby bolą gdy czytam te wypociny, rozumiem że panowie po dziennikarstwie i trzeba było za wierszówkę wziąć?

    Odpowiedz
  • Arnold B.(2017-01-17 21:29) Zgłoś naruszenie 10

    Carlito jest darmowa i dosyć podobna do Calibri :)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane