Rząd zdecyduje, czy pracownice tymczasowe, których umowy rozwiązują się przed porodem, dostaną zasiłek macierzyński na podstawie przepisów ubezpieczeniowych.
Propozycje dotyczące gwarancji finansowych, jakie mają posiadać agencje pracy tymczasowej, zostaną zawarte w odrębnym projekcie nowelizacji. Resort pracy rozważy, czy konieczne jest przedłużanie pracownicom tymczasowym umów, które rozwiązywałyby się po trzecim miesiącu ciąży. Związki zawodowe przeanalizują, czy maksymalne limity tymczasowego zatrudnienia mogą zostać zróżnicowane dla umów o pracę i cywilnoprawnych.
To główne wnioski wynikające z wczorajszego posiedzenia zespołu ds. prawa pracy Rady Dialogu Społecznego. Było ono poświęcone rządowemu projektowi nowelizacji ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. W związku z wątpliwościami zgłaszanymi w trakcie konsultacji tych przepisów m.in. przez resorty rozwoju i finansów strona rządowa zaproponowała wydzielenie z obecnego projektu kwestii gwarancji finansowych, jakie będą musiały posiadać agencje pracy tymczasowej (w wysokości 25-krotności przeciętnego wynagrodzenia, czyli 104 537,25 zł w I kwartale 2016 r.).