Polski Instytut Stosunków Międzynarodowych szacuje, że Brexit dla 400 tys. emigrantów może oznaczać bilet powrotny do Polski. Inni specjaliści twierdzą, że krótszą drogę nasi rodacy mają do Norwegii.
Na wynik jutrzejszego referendum Polacy spoglądają z obawami. 62 proc. emigrantów mieszkających w Wielkiej Brytanii jest zaniepokojonych ryzykiem wyjścia kraju z Unii Europejskiej – wynika z sondażu IBRiS dla PAP. Nic dziwnego, potencjalne konsekwencje mogą być dla naszych rodaków bardzo znaczące.
Grupą, na którą Brexit może wpłynąć najmocniej, są ci, którzy w Wielkiej Brytanii przebywają najkrócej. Zgodnie z lokalnym prawem po pięciu latach można ubiegać się o prawo stałego pobytu. Ci, którzy prawa do stałego pobytu nie otrzymają, będą musieli prawdopodobnie aplikować o wizy. W przypadku odmowy będą musieli opuścić granice Zjednoczonego Królestwa. PISM szacuje, że z Wielkiej Brytanii może wyjechać z tego powodu od 120 do nawet 400 tys. Polaków (tyle osób dostało w latach 2012–2015 numer identyfikacji podatkowej).