W ciągu najbliższego roku będziemy obserwować, jak w praktyce stosowane są przepisy. Jeśli pracodawcy będą obchodzić ograniczenia w zatrudnieniu terminowym, znowelizujemy regulacje.
Dziś wchodzą w życie nowe zasady zatrudniania terminowego. Pracodawca będzie mógł zawierać z jedną osobą maksymalnie trzy umowy na czas określony, które nie będą mogły trwać łącznie dłużej niż 33 miesiące. Zmiany te przygotował i wprowadził do k.p. jeszcze poprzedni rząd. Jak pan je ocenia?
Jestem zwolennikiem zdecydowanego ograniczenia możliwości zatrudnienia na czas określony i takie stanowisko przedstawiałem także w trakcie prac nad omawianymi przepisami. To rozwiązanie jest wyrazem kompromisu między pracodawcami a przedstawicielami pracowników. Oceniam je dobrze i mam nadzieję, że ucywilizuje ono zatrudnienie terminowe w Polsce.