statystyki

Nowe ograniczenia okresowej pracy: Trzy umowy terminowe i maksymalny limit ich trwania

22.02.2016, 17:00
Praca

3,6 mln osób pracowało na czas określony w III kw. 2015 r.źródło: ShutterStock

Możliwość zawarcia trzech czasowych umów, maksymalny limit ich trwania oraz brak znaczenia przerw w zatrudnieniu dla procesu przekształcania kontraktów – to podstawowe rozwiązania, które wchodzą w życie.

Od dziś pracodawca może zatrudniać na czas określony maksymalnie przez 33 miesiące (36 miesięcy wraz z okresem próbnym). W tym czasie firma będzie mogła zawrzeć z pracownikiem maksymalnie do trzech umów terminowych. Jeśli przekroczony zostanie którykolwiek z tych limitów, kontrakt przekształci się w ten na czas nieokreślony. Bieg wspomnianych ograniczeń nie zostanie przerwany, nawet jeśli między rozwiązaniem jednej umowy i nawiązaniem kolejnej upłynie dany okres. Do limitów nadal nie będzie wliczać się zatrudnienia na próbę, ale ono także zostało zmodyfikowane.

Czasowy limit

Najistotniejszym ograniczeniem w stosowaniu umów terminowych jest czasowy limit ich trwania. Zgodnie ze znowelizowanym art. 251 k.p. zatrudnienie na podstawie takich kontraktów nie będzie mogło trwać dłużej niż wspomniane 33 miesiące. Termin ten należy liczyć od pierwszego dnia zatrudnienia. Trzeba pamiętać, że przy biegu terminów w prawie pracy nie stosuje się zasad znanych z prawa cywilnego. Nie kończą się tak, jak wynika z art. 112 k.c., czyli datą, która nazwą odpowiada dacie rozpoczęcia terminu, tylko dzień wcześniej. To ważne, bo taka pomyłka, nawet o jeden dzień, z mocy nowego prawa powoduje zatrudnienie na czas nieokreślony. Zatem dla przykładu jeżeli omawiany termin będziemy liczyć od 22 lutego 2016 r. (w tym dniu będzie już trwała umowa o pracę na czas określony, np. na cztery lata), to upłynie on wraz z 21 listopada 2018 r. (33 kolejne miesiące). Jeśli więc 22 listopada 2018 r. zatrudnienie z taką osobą będzie kontynuowane, to od tego dnia obie strony łączy już umowa o pracę na czas nieokreślony (więcej przykładów liczenia terminu – patrz infografika). W praktyce trzeba rozważyć dwa przypadki. Po pierwsze sama umowa terminowa może być zawarta na czas dłuższy niż 33 miesiące (np. na cztery lata). Wtedy już po przepracowaniu 33 miesięcy (z 48 przewidzianych w umowie) obie strony połączy kontrakt na czas nieokreślony (oczywiście o ile pracodawca nie wypowie umowy przed upływem 33 miesięcy). Tylko teoretyczne znaczenie ma w tej sytuacji wątpliwość, czy umowa nie przekształci się w stałą już w momencie podpisania kontraktu dłuższego niż na 33 miesiące (w omawianej sytuacji cztery lata). Teoretycznie pracodawca już w tym momencie wyraża wolę zatrudnienia pracownika przez okres, który – jak przewiduje k.p. – wiąże się z przekształceniem umowy terminowej w stałą. Jednak znowelizowany art. 251 par. 3 k.p. wyraźnie przewiduje, że jeżeli okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony jest dłuższy niż 33 (lub jeżeli zawarto więcej niż trzy umowy), uważa się, że pracownik od dnia następującego po upływie 33-miesięcznego okresu (lub od dnia zawarcia czwartej umowy o pracę na czas określony) jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Tym samym przepis ten przesądza, że do przekształcenia umów dojdzie dopiero po upływie czasowego limitu zatrudnienia, a nie już w momencie podpisania umowy, która przewiduje zatrudnienie dłuższe niż 33 miesiące.

Drugi przypadek dotyczy sytuacji, gdy po zakończeniu jednej umowy (np. na okres dwóch lat) pracodawca podpisze kolejny kontrakt z pracownikiem (np. na kolejne dwa lata) lub na mocy porozumienia stron wydłużony zostanie czas trwania tej pierwszej. W takich przypadkach umowa na czas określony przekształci się w stałą po upływie 33 miesięcy zatrudnienia.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • edek(2016-02-22 19:41) Zgłoś naruszenie 10

    Korzystniejsze bez wątpienia warunki zatrudnienia. Oczywiście zyskują pracownicy. To cieszy, bo często słyszy się utyskiwania na pracodawców. mnie Udało się zatrudnić na dłużej w Impelu bez większych problemów, pewnie zadecydowało dobre kwalifikacje, bo to wciąż podstawa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane