Niewykonywanie zaleceń pracodawcy, co do sposoby korzystania z firmowego laptopa może stanowić poważne naruszenie zasad pracy oraz spowodować utratę zaufania pracodawcy.
Przekonał się o tym kierownik jednego z urzędów. Samorządowiec został pozbawiony zatrudnienia gdy zwierzchnik odkrył, że mężczyzna posiada na przyznanym mu laptopie nielegalne oprogramowanie, a także iż w czasie pracy odwiedzał strony niezwiązane z powierzonymi mu zadaniami.
Niezadowolony z decyzji pracodawcy mężczyzna pozwał Urząd Miasta o odszkodowanie z tytułu wypowiedzenia umowy o pracę. Twierdził, że w trakcie obowiązywania umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony był sumiennym pracownikiem, a do jego pracy nigdy nie było zastrzeżeń. Nie był także karany. Zdaniem powoda podstawy wypowiedzenia były niekonkretne i nierzeczywiste. Zaznaczał, że nie trzymał spisu dokonanych naruszeń oraz listy stron, których odwiedzanie było nieprawidłowe. Zaprzeczał on jakoby „używał posiadany komputer służbowy do celów niezwiązanych z realizacją czynności służbowych w miejscu i w nominalnych godzinach pracy, a nadto, aby nie realizował swoich obowiązków pracowniczych, czy w jakimkolwiek stopniu je zaniedbywał”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.