Fikcyjna ocena najlepszych urzędników. Wszyscy dostaną najwyższe noty?

autor: Artur Radwan26.08.2015, 07:19; Aktualizacja: 26.08.2015, 08:45
Fikcyjna ocena najlepszych urzędników. Wszyszcy dostaną najwyższe noty?

Fikcyjna ocena najlepszych urzędników. Wszyszcy dostaną najwyższe noty?źródło: ShutterStock

Eksperci są zgodni. Zmiany dotyczące weryfikacji pracy członków służby cywilnej są niewystarczające. Podkreślają też, że wystawiane noty powinny przekładać się na awanse i szkolenia.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • T1000(2015-08-26 16:54) Zgłoś naruszenie 00

    Służba cywilna to fikcja. Płacą grosze, najlepsi odchodzą do sektora prywatnego, wszędzie układy i układziki.

    Odpowiedz
  • skarbona(2015-08-26 13:00) Zgłoś naruszenie 00

    "Badania dowodzą, że pracownika motywuje atmosfera w pracy, możliwość rozwoju i wynagrodzenie. Nie ma nic gorszego niż mówienie pracownikowi, że do końca życia będzie pracował na tym stanowisku. – W urzędach tak jest – dodaje."
    "na tym stanowisku" i z tą samą płacą!!!
    To wszystko w tym temacie...

    Odpowiedz
  • Zojka(2015-08-26 12:21) Zgłoś naruszenie 00

    Największym problemem ocen jest ich nieporównywalność wynikająca z braku zdefiniowania "oczekiwań". Każdy przełożony ma inne i dobry pracownik przez jednego szefa będzie oceniony na znacznie powyżej oczekiwań a u innego z trudnością na poziomie oczekiwań. Szefowie nie potrafią określić konkretnie swoich oczekiwań a później łatwo być poprostu niezadowolonym. Inną sprawą jest częste założenie że urzędników sc nie ocenia się wyżej ze wzgledu na "zagrożenie" koniecznością podniesienia dodatku. I tak oceny są nieadekwatnym do rzeczywistości formalnym obowiązkiem.

    Odpowiedz
  • w(2015-08-26 08:44) Zgłoś naruszenie 00

    do sn
    Pozwolę się nie zgodzić z tą opinią.
    1. Przełożeni oceniają swoich pracowników i zazwyczaj nie obchodzi ich "opinia" zwłaszcza opinia publiczna - po prostu traktują to jako jeszcze jeden oboiązek.
    2. W sytuacji kiedy za oceną nie "idą" jakiekolwiek nagrody, awanse, itp. (poza ocenami dla urzędników mianowanych) nie ma co się dziwić, że ocenia się ponad normę każdego - jakoś trzeba tym ludziom wynagrodzić zamrożenie płac przez ostatnie co najmniej 6 lat...
    3. Ocena dokonywana jest przez bezpośredniego przełożonego - i przede wszystkim ma motywować do dalszej pracy - dla wiadomości ogólnej - straszenie kogoś to moim skromnym zdaniem kiepski motywator...
    4. Jakoś nikt nie wspomniał jaka jest różnica w ocenach korpusu służby cywilnej pomiędzy osobami będącymi członkami służby cywilnej, a urzędnikami mianowanymi (ci są oceniani niemal zawsze na poziomie oczekiwań, podczas gdy inni niemal zawsze powyżej) - a różnica jest znaczna i wynika z obowiązku podniesienia pensji najlepiej ocenianym urzędnikom (i dlatego nikt nie wykracza ponad średnią). Pozdrawiam i życzę mniej jadu w komentarzach (niszczy wątrobę)

    Odpowiedz
  • sn(2015-08-26 08:19) Zgłoś naruszenie 00

    Przy takim stanie prawa pisze się oceny , aby były, najlepiej pozytywne, aby nie było kłopotu.
    Wyjdzie z nich,że jest b.dobrze, a my pytamy dlaczego jest tak źle, a widać to po jakości ustaw,rozporządzeń,decyzji itp. dotyczących nas .Do tych przepisów potrzeba dodawać jakieś interpretacje przez niższy organ ,często zmieniające sens ustawy lub mających nadinterpretację,galimatias totalny>prawo podatkowe !!! .Takie mamy Państwo Prawa . Cierpi na tym zwykły Kowalski.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane