Pracodawca, który zatrudnia osoby ze szczególnymi schorzeniami, ma prawo do dopłat do ich wynagrodzeń. Tak twierdzi NSA. Z tym nie zgadza się jednak Biuro Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych
Na skutek dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny interpretacji przepisów ustawy o rehabilitacji w sprawie uzyskiwania dopłat do pensji prawo do nich mogłaby uzyskać dodatkowa liczba pracodawców. Tak się jednak nie stanie, ponieważ Biuro Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych (BON) potwierdziło właśnie, że ich stanowisko w tej sprawie się zmienia.
Reklama

Reklama
Rozróżnione ulgi
Sprawy, którymi zajmował się NSA (sygn. akt: II GSK 408/14, LEX nr 1592081; II GSK 410/14; II GSK 1731/13, LEX nr 1592082), dotyczyły odmowy przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych dofinansowań do wynagrodzeń niepełnosprawnych pracowników firmie, która nie spełniła wymogu wynikającego z art. 26a ust. 1a ustawy rehabilitacyjnej. Zgodnie z nim dopłaty do pensji nie przysługują pracodawcom, którzy zatrudniają minimum 25 osób w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy, ale nie osiągają 6-proc. wskaźnika podwładnych z uszczerbkiem na zdrowiu. Brak spełnienia tego warunku oznacza jednocześnie, że zgodnie z art. 21 ust. 1 i 2 pracodawca jest zobowiązany do wnoszenia wpłat na rzecz funduszu, z zastrzeżeniem zasad wskazanych w art. 21 ust. 2–5 i art. 22.
Wysokość wpłat na PFRON może zostać jednak zmniejszona lub firma może w ogóle ich nie płacić. Może bowiem obniżyć 6-proc. wskaźnik, w sytuacji gdy zatrudnia osoby niepełnosprawne ze schorzeniami szczególnie utrudniającymi wykonywanie pracy (wymienia je rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej). Na taką możliwość wskazuje art. 21 ust. 4 ustawy. I właśnie z niej skorzystała firma, która złożyła skargę do NSA.
Jej zdaniem PFRON, a później minister pracy i polityki społecznej oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt: V SA/Wa 1469/13, LEX nr 1547996; V SA/Wa 1467/13, LEX nr 1547995; V SA/Wa 544/13, LEX nr 1609913), które rozpatrywały składane przez nią odwołania, błędnie zinterpretowali art. 26b ust. 3. Mówi on o tym, że zatrudnienie i 6-proc. wskaźnik, o których mowa w art. 26a ust. 1–1b, ustala się odpowiednio na zasadach określonych w art. 21 ust. 1 i 5 oraz art. 28 ust. 3 ustawy. Zdaniem organów odwoławczych użyte w art. 26b ust. 3 sformułowanie nie oznacza, że przy obliczaniu wspomnianego wskaźnika należało brać pod uwagę wszystkie wyjątki wymienione w art. 21. Gdyby było to celem ustawodawcy, wówczas nie zawierałby w nim poszczególnych ustępów art. 21. Dodatkowo, jak podkreślił WSA, dokonał on rozróżnienia ulg w przypadku obliczania wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych, uzależniając je od tego, czy dotyczy to miesięcznych wpłat na fundusz, o jakich mowa w art. 21 ust. 1 (wtedy będzie miał zastosowanie art. 21 ust. 4), czy też dotyczy to miesięcznego dofinansowania na pracowników z dysfunkcjami zdrowotnymi. W konsekwencji przepis umożliwiający obniżenie wpłaty na PFRON nie ma zastosowania przy ustalaniu uprawnień do dopłat do pensji.
Skarżąca firma argumentowała, że skoro art. 21 ust. 1 – przywołany w art. 26b ust. 3 – odwołuje się w swojej treści do zastrzeżeń zawartych w ust. 2–5, to tym bardziej ust. 4 powinien być uwzględniany przy ustalaniu wskaźnika zatrudnienia na potrzeby przyznawania dofinansowań do pensji.
Błędna wykładnia
Dokonanej przez sąd I instancji wykładni przepisów nie podzielił NSA, który przyznał rację pracodawcy. Uznał, że literalna wykładnia art. 21 ust. 1 w powiązaniu z art. 26b ust. 3 prowadzi do wniosku, że przy stosowaniu tego przepisu należy mieć na uwadze wyjątki, o których mowa w ust. 2–5. Odpowiednie zastosowanie zasad uregulowanych w 21 ust. 1 i 5, obowiązujących przy wnoszeniu wpłat na PFRON dla oszacowania stanu zatrudnienia i wskaźnika osób niepełnosprawnych na potrzeby wypłacania dofinansowań do pensji, oznacza więc również wykorzystanie wyjątku przewidzianego w art. 21 ust. 4. Gdyby bowiem wolą ustawodawcy było jego wykluczenie, to odpowiednie zastrzeżenie znalazłoby się w art. 26b ust. 3.
W ocenie NSA za takim rozumieniem art. 26b ust. 3 i art. 21 ust. 1 przemawia też wykładnia systemowa. Regulacje dotyczące obowiązku ponoszenia opłat na rzecz funduszu, a także te dotyczące przyznawania dofinansowań, ujęto w rozdziale V ustawy. Takie usystematyzowanie praw i obowiązków przedsiębiorców pozwala przyjąć, że mają one charakter komplementarny. Sąd powołał się też na wcześniejsze orzecznictwo (np. sygn. akt II GSK 2070/12, LEX nr 1495155), w myśl którego dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych jest swego rodzaju premią za umożliwienie przez pracodawcę adaptowania się zatrudnionych osób do społecznej gospodarki rynkowej. Im większy jest stopień dysfunkcji zdrowotnej, tym mniejsza potencjalna możliwość uzyskania przez osobę niepełnosprawną zatrudnienia. Z takich powodów, jak podsumował NSA, zarzut skarżącej firmy o błędnej wykładni art. 26b ust. 3 w zw. z art. 21 ust. 1 był zasadny.
Z takim stanowiskiem nie zgadza się Ministerstwo Pracy. W efekcie pracodawcom pozostaje dochodzenie swoich praw na drodze sądowej. [rama i opinia eksperta]
Stanowisko BON
Stosownie do art. 26a ust. 1a ustawy o rehabilitacji miesięczne dofinansowanie nie przysługuje pracodawcy zatrudniającemu co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy i nieosiągającemu wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych w wysokości co najmniej 6 proc. Natomiast zgodnie z art. 26b ust. 3 ustawy zatrudnienie i wskaźnik, o których mowa w art. 26a ust. 1a, ustala się odpowiednio na zasadach określonych w art. 21 ust. 1 i 5 oraz art. 28 ust. 3, ale nie odsyła do odpowiedniego stosowania art. 21 ust. 4 tejże ustawy. Zdaniem BON przepis art. 26b ust. 3 w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje przepisy mające zastosowanie przy obliczaniu wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych celem spełnienia warunku określonego w art. 26a ust. 1a tej ustawy.
Ustawa z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 127, poz. 721 ze zm.)
Art. 21.
1. Pracodawca zatrudniający co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy jest obowiązany, z zastrzeżeniem ust. 2–5 i art. 22, dokonywać miesięcznych wpłat na Fundusz, w wysokości kwoty stanowiącej iloczyn 40,65% przeciętnego wynagrodzenia i liczby pracowników odpowiadającej różnicy między zatrudnieniem zapewniającym osiągnięcie wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych w wysokości 6% a rzeczywistym zatrudnieniem osób niepełnosprawnych.
2. Z wpłat, o których mowa w ust. 1, zwolnieni są pracodawcy, u których wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych wynosi co najmniej 6% (...)
4. Wskaźnik, o którym mowa w ust. 2, może zostać obniżony w razie zatrudnienia osób niepełnosprawnych ze schorzeniami szczególnie utrudniającymi wykonywanie pracy. (...)
Art. 26a
(...) 1a. Miesięczne dofinansowanie nie przysługuje pracodawcy zatrudniającemu co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy i nieosiągającemu wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych w wysokości co najmniej 6%. (...)
Art. 26b
(...) 3. Zatrudnienie i wskaźnik, o których mowa w art. 26a ust. 1, 1a i 1b, ustala się odpowiednio na zasadach określonych w art. 21 ust. 1 i 5 oraz art. 28 ust. 3. (...)
OPINIA EKSPERTA
Korzystne wyroki NSA mogłyby otworzyć drogę do dofinansowań wielu firmom, którym teraz PFRON odmawia dopłat do pensji. Jednak ani fundusz, ani BON nie zmienią swojego stanowiska w tej sprawie, mimo że od orzeczeń sądu minister pracy nie złożył odwołania i są one prawomomocne. Jest to związane z tym, że zmiana stanowiska doprowadziłaby do wzrostu wydatków na subsydia płacowe. Dlatego pracodawcom, którzy znajdują się w podobnej sytuacji jak przedsiębiorca, którego skargę rozpatrywał NSA, pozostaje dochodzenie dopłat do pensji w sądach.