statystyki

Organizacje zbulwersowane utajnianiem przez resort pracy informacji o dialogu społecznym

autor: Karolina Topolska02.04.2015, 07:26; Aktualizacja: 02.04.2015, 08:15

Fundacja Batorego zarzuca Ministerstwu Pracy, że utajnia prace nad ustawą o Radzie Dialogu Społecznego. Jej zdaniem resort nie powinien też ograniczać debaty nad kształtem tej regulacji tylko do wybranych kategorii podmiotów – organizacji pracodawców oraz związków zawodowych. Społeczników poparł Piotr Waglowski, prawnik prowadzący portal VaGla.pl, który od lat wytyka polskim legislatorom potknięcia przy tworzeniu prawa.

– Dialog społeczny powinien być otwarty na wszystkie grupy obywateli. Od czasu stanu wojennego stosunki społeczne dużo bardziej się skomplikowały. Debatą z rządem zainteresowanych jest wiele aktywnych grup. Widać to było przy protestach w sprawie ACTA czy przepisów dotyczących rejestru stron i usług niedozwolonych w ustawie hazardowej – przekonuje Piotr Waglowski.

Jego zdaniem, prowadzenie przez rząd rozmów tylko ze ściśle określonymi grupami utrwala podział na lepszych i gorszych obywateli. Jest to szczególnie naganne w przypadku prac nad ustawą o Radzie Dialogu Społecznego, która ma być wyposażona w quasi-inicjatywę legislacyjną – prawo do przedkładania rządowi własnych projektów aktów prawnych.

Tajne rozmowy


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane