statystyki

Klient może nagrywać rozmowy z urzędnikiem

autor: Maria Kuźniar03.03.2015, 18:00
biznes, rozmowa, praca

Nagrywanie rozmowy jest dopuszczalne, jeśli jest ona bezpośrednio związana z pracą wykonywaną przez urzędnika.źródło: ShutterStock

Przez kilka dni wielokrotnie dzwoniłem do jednego z urzędów, usiłując wyjaśnić pewną sprawę – pisze pan Marcin. – Rozmawiałem z kilkoma osobami, byłem odsyłany od jednej do drugiej. Nikt nie był w stanie mi pomóc, choć mam wrażenie, że po prostu mnie zbywano. Dlatego kiedy kolejny urzędnik odpowiadał ogólnikowo, postraszyłem go, że nagrywam rozmowę. Zareagował nerwowo, stwierdził, że bez jego zgody nie mogę tego robić, a wręcz – postraszył mnie sądem. Wydaje mi się, że miałbym jednak prawo nagrywać rozmowę – pisze czytelnik.

Przepisy nie regulują co prawda kwestii nagrywania rozmów z urzędnikami, ale nie ma zapisu, który by tego zabraniał. A skoro tak – jest to dopuszczalne. Coraz więcej firm rejestruje prowadzone rozmowy, a klienci są o tym informowani przed ich rozpoczęciem. Zatem klienci również mogą nagrywać rozmowy, a co więcej nie muszą o tym fakcie informować. Oczywiście, biorąc pod uwagę zasady współżycia społecznego, dobrze jest uprzedzić, ale nie ma takiego obowiązku. Uprzedzenie o nagrywaniu może też okazać się bardzo korzystne, bo urzędnik będzie starał się wówczas szybko i jasno odpowiedzieć na pytania.

Nagrywanie rozmowy jest dopuszczalne, jeśli jest ona bezpośrednio związana z pracą wykonywaną przez urzędnika. Jeśli więc dzwonimy w normalnych godzinach pracy, możemy rozmowę zarejestrować, a urzędnik nie może ani tego zabronić, ani rozłączyć się właśnie ze względu na nagrywanie. Sankcje przewidziane są dla tych, którzy posługują się jakimkolwiek urządzeniem rejestrującym w celu uzyskania informacji, do których nie są uprawnieni.


Pozostało jeszcze 27% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Tomasz(2015-06-22 00:02) Zgłoś naruszenie 20

    Witam,nagram rozmowe z przedstawicielem Opieki Spolecznej(potem ja opublikuje).Mam malego synka,od roku nie bylem zarejestrowany w(PUP),nic na mnie nie dawali pieniedzy,teraz wyciagaja zarobki moich rodzicow(ojca i macochy)to jest legalne?Mam testy jako operator sprzetu ciezkiego od 20 lat,a chca ze mnie zrobic globka,ze moj ojciec mnie nie nauczyl pracowac.ZENADA!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kowa1(2018-09-18 08:26) Zgłoś naruszenie 00

    Nie przeczytałem całego artykułu bo za cały, a dokładniej brakujące w darmowym dostępie 27%, musiałbym zapłacić 2,46zł. Za całą! gazete prawną w e-kiosku zapłaciłbym 4,92zł czyli za 27% jednego artykułu chcie ze mnie zedrzeć 50% wartości całego wydania! Wasz dział ekonomiczny postradał zmysły i powinien zostać przekształcony w dział antymaketingu. Coż w takiej sytuacji mogę napisać w komentarzu: Gońcie się.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane