Rekrutacja pracowników. Jakie triki stosują firmy?

autor: Beata Tomaszkiewicz17.02.2014, 08:36; Aktualizacja: 17.02.2014, 08:36
Rozmowa o pracę

Rozmowa kwalifikacyjna kiedyś rozpoczynała proces rekrutacji. Dzisiaj go kończyźródło: ShutterStock

Współcześni personalni działają jak wysokiej klasy detektywi. Wykorzystują te same metody pracy – przeczesują portale społecznościowe, robią wywiady środowiskowe, analizują i oceniają każdy ruch namierzonego

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • kamila84(2015-01-19 10:54) Zgłoś naruszenie 00

    Coraz więcej pracodawców sprawdza też zgodność CV z tym co jest napisane o potencjalnym zatrudnianym w Internecie – taką ofertę monitoringu proponuje np. emageo. Mi się wydaje, że dobrze, że są stosowane takie narzędzia, bo rzeczywiście dużo kandydatów podaje nieprawdziwe informacje w swoim życiorysie. Co więcej w dzisiejszych czasach trzeba też monitorować media społecznościowe, przecież jak czasem się spojrzy co potencjalny zatrudniony publikuje na swoim facebooku to można się przestraszyć: zdjęcia z zakrapianych imprez, udostepnienia zdjęć, które zdecydowanie nie powinny być publikowane na porządnym profilu. Trzeba wszystko skontrolować, więc lepiej tak jak pisałam, mieć profesjonalną pomoc.

    Odpowiedz
  • 23(2014-03-24 07:00) Zgłoś naruszenie 00

    to ciekawe czy taki "Trzeźwo Myślący" zostanie zaproszony na rozmowę, co prawda nie skompromituje się, ale może jakieś 50 osób zabłyśnie.
    To jest chore!

    Odpowiedz
  • Trzeźwo Myślący(2014-03-09 09:24) Zgłoś naruszenie 00

    A co jeśli nie mam konta na fb, linkedin i innych badziewiach? Co jeśli w ogóle nie ma mnie w sieci? Bo tak jest! Headhunterzy są bezradni i na interview TO JA DYKTUJĘ WARUNKI. Zauważyłem to gdy widzę po ich pyskach tęskniących za rozumem nie mają żadnego haka na mnie, ba - nie mają żadnych informacji o mnie z sieci. Ha ha ha ha ha ha ha ha...

    Odpowiedz
  • SWAT(2014-03-05 16:00) Zgłoś naruszenie 00

    A gdyby tak zajrzeć na profile fb rzeczonych znakomitych rekruterów, jakie zdjecia bysmy znaleźli? Ważne jest chyba jak osoba zachowuje się w pracy a nie poza nią. Moj prywatny czas nie powinien pracodawcy obchodzić.

    Odpowiedz
  • bufetowa(2014-03-04 13:38) Zgłoś naruszenie 00

    uważam, że czytanie PRYWATNYCH wpisów na portalach społecznościowych jest bardzo chamskim zagraniem ze strony rekruterów. Opinie wywnioskowane na podstawie kont z facebooka czy naszej klasy są bardzo stereotypowe.

    Odpowiedz
  • wacek(2014-02-18 15:05) Zgłoś naruszenie 00

    Jaki jest cel wypisywania tych bzdur?Co powodują :wiekszą złość na kretynów czy większy smiech?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane