Wieloletnie zamrożenie płac w administracji spowodowało, że część urzędników otrzymuje pensje na poziomie najniższej płacy.
Od stycznia ponad 120 tys. urzędników zatrudnionych w administracji rządowej znów nie otrzyma podwyżek. Ich płace będą zamrożone już piąty rok z rzędu. Nie wzrosną nawet o wskaźnik inflacji.
O ile na pensje nie może narzekać większość osób pracujących w ministerstwach i urzędach wojewódzkich, to w przypadku pozostałych jednostek brak podwyżek będzie bardzo odczuwalny. Co więcej, w 453 z ok. 2,5 tys. instytucji rządowych przeciętnie zarabia się mniej niż 60 proc. średniej płacy w korpusie służby cywilnej (wynosi ona 4,7 tys. zł.). W niektórych z tych jednostek zarobki tylko nieznacznie przekraczają płacę minimalną.