Największe napięcie wywołuje obawa o utratę etatu lub poniesienie uszczerbku na zdrowiu w związku z wykonywanymi obowiązkami. Lepiej radzą sobie z tym pracownicy niezamężni.
Najmniej stresującą pracę mają zatrudnieni w nauce i kulturze. Najbardziej narażonymi na niekorzystne czynniki psychologiczno-fizyczne są pracujący w branży metalowej, bankowości i komunikacji. Tak wynika z badania poziomu stresu pracowników, przeprowadzonego przez NSZZ „Solidarność” we współpracy z Instytutem Medycyny Pracy. Projekt dofinansowała Unia Europejska.
Sprawdzany był wpływ poprawy psychospołecznych warunków pracy na ograniczenie kosztów ekonomicznych w firmach. Badaniem objęto ponad 7 tys. pracowników z 15 branż.