Na papierze PIP ma szerokie uprawnienia. Okazuje się, że w kluczowych dla pracowników kwestiach jej uprawnienia są niewielkie lub kwestionowane.
Dziesiątki tysięcy skarg i ponad milion telefonów z pytaniami i prośbami o poradę rocznie świadczą o dużym zaufaniu zatrudnionych do Państwowej Inspekcji Pracy. Niestety, inspektorzy nie zawsze mogą pomóc. Wszystko przez przepisy, które utrudniają im usunięcie naruszeń prawa w firmach. Chodzi zarówno o tak skomplikowane kwestie, jak umieszczenie stanowiska w ewidencji prac w szczególnych warunkach, jak i z pozoru oczywiste sprawy, jak badanie temperatury panującej w zakładzie.

Pomostowy kłopot