statystyki

Rozlicz zaległy urlop, czyli zamiast wypoczynku pieniądze

autor: Maria Kuźniar02.08.2013, 07:30; Aktualizacja: 02.08.2013, 08:46
Pracodawca może wysłać pracownika na zaległy wypoczynek, nawet jeśli ten nie wyraża na to zgody.

Pracodawca może wysłać pracownika na zaległy wypoczynek, nawet jeśli ten nie wyraża na to zgody.źródło: ShutterStock

Panu Kazimierzowi w sierpniu wygasa umowa na czas określony. – Przez ostatnie lata sporo chorowałem i od 2009 r. nie wykorzystałem całego urlopu. Czy będzie przysługiwał mi ekwiwalent, a jeśli tak, to w jakiej wysokości? – pyta nasz czytelnik.

Każdemu pracownikowi zatrudnionemu na podstawie umowy o pracę prawo do urlopu gwarantuje nie tylko kodeks pracy ale również Konstytucja RP. Urlop jest po to, by zregenerować siły, w związku z czym z zasady powinien być udzielony w naturze – nieprzerwany, lub przynajmniej dwutygodniowy. Jeśli pracownik nie był w stanie wykorzystać pełnego urlopu przypadającego za rok kalendarzowy, ma na to czas do końca września następnego roku, ale jedynie pod warunkiem, że został on przesunięty z przyczyn leżących po stronie pracownika lub pracodawcy. Uznaje się, że jeśli w takiej sytuacji wypoczynek rozpoczął się nawet ostatniego dnia września, termin jest dotrzymany. Do 2012 r. obowiązywały przepisy, z których wynikało, że zaległy urlop za dany rok kalendarzowy należy wykorzystać do końca pierwszego kwartału roku następnego, czyli do końca marca. Wedle ustawy z 16 września 2011 r. czas ten wydłuża się do końca września.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • zibi(2013-08-04 13:09) Zgłoś naruszenie 00

    I zobaczymy ile pociągniesz na emeryturze deblu!

    Odpowiedz
  • Jaromir(2013-08-02 21:53) Zgłoś naruszenie 00

    Nie korzystałem z urlopu przez 12 kolejnych lat do czasu przejścia na emeryturę, ponieważ byłem JEDYNYM stałym pracownikiem w firmie i ... ŻYŁEM. Dodam, że wcale mi urlopu nie brakowało. Ze dwa, trzy razy w roku wyjeżdżałem na 2-3 dni i to był cały odpoczynek przez te lata.

    Odpowiedz
  • baran nad baranami(2013-08-04 10:11) Zgłoś naruszenie 00

    i napisz jeszcze, ze pracowałeś po 24 godzin dziennie za najniższą krajową,
    " idiotów nie sieją, idioci się rodzą", Ty powinieneś za to płacić porządną karę, bo nie dałeś od siebie odpocząć współpracownikom

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane