Firmy restrukturyzują zatrudnienie i płacą krocie za rezygnację z pracy. Trwa boom na programy dobrowolnych odejść. – Zainteresowanie PDO wzrosło ogromnie. Znam przypadek, gdy firma oferowała pracownikom nawet 24 pensje za rezygnację z zatrudnienia – mówi Katarzyna Dulewicz, partner w CMS Cameron McKenna.
Do 31 stycznia pracownicy firmy Johnson Controls, kontrahenta tyskiej fabryki Fiata, mogą dobrowolnie rezygnować z pracy. W zamian otrzymają dodatkowe odprawy.
– Po decyzji Fiata, który rezygnuje z jednej zmiany w tyskiej fabryce, ustaliliśmy ze związkowcami takie zasady odejść – tłumaczy Joanna Zielińska z Johnson Controls.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.