Tak uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, rozstrzygając spór o ekwiwalent urlopowy dla pracowników zakładu z branży motoryzacyjnej, dla których zawarte zostało porozumienie antykryzysowe dotyczące okresowego ograniczenia do zera czasu pracy.

Zgodnie z programem osłonowym uzgodnionym między firmą i radą pracowników umowy załogi zostały formalnie przedłużone o rok. Jednak w tym okresie pracownicy nie byli zobowiązani do świadczenia pracy. Spółka nie musiała wypłacać im wynagrodzenia, bo federalna agencja pracy uiszczała załodze zasiłek. Pracownicy uznali, że skoro pozostawali w zatrudnieniu, mimo że nie świadczyli pracy, to nabyli prawa do corocznego płatnego urlopu wypoczynkowego i domagali się ekwiwalentu z tego tytułu.

Trybunał uznał, że w ramach zmniejszenia wymiaru czasu pracy zarówno obowiązki pracownika, jak i pracodawcy zostają zawieszone w drodze układu zbiorowego. Co więcej, w odróżnieniu od chorego podwładnego, który jest ograniczony dolegliwościami fizycznymi lub psychicznymi spowodowanymi przez chorobę, pracownik, któremu zmniejszono wymiar czasu pracy, może wykorzystać zyskane wolne, aby odpocząć lub poświęcić się zajęciom rekreacyjnym i wypoczynkowym.

Ponadto gdyby pracodawca był zobowiązany do pokrycia kosztów corocznych płatnych urlopów wypoczynkowych w okresie zmniejszenia wymiaru, groziłoby to tym, że przedsiębiorstwo wahałaby się przed uzgodnieniem programu osłonowego, stanowiącego podstawę przedłużenia umowy o pracę z czysto socjalnych względów, a więc leżących w interesie pracownika.

Sytuacja osoby, której zmniejszono wymiar czasu pracy, jest natomiast porównywalna z sytuacją pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy. Trybunał Sprawiedliwości przypomniał, że za okres ten prawo do corocznego płatnego urlopu wypoczynkowego może zostać zmniejszone proporcjonalnie do zmniejszenia czasu pracy.

ORZECZNICTWO

Wyrok TSEU z 8 listopada 2012 r., sygn. spraw C-229/11 i C-230/11.