Tylko 12 proc. firm planuje w najbliższych miesiącach zwiększenie zatrudnienia, natomiast aż 14 proc. chce zwalniać – wynika z najnowszego Barometru Perspektyw Zatrudnienia firmy Manpower Polska. Analitycy zwracają uwagę, że po raz pierwszy od pięciu lat firm zwalniających jest więcej niż zatrudniających. Jednocześnie znaleźliśmy się w gronie krajów o najniższych prognozach zatrudnienia na świecie.

Te dane nie nastrajają optymistycznie. Zresztą część ekspertów radzi podchodzić do nich ostrożnie. Przypominają, że inwestorzy nadal chętnie zostawiają u nas kapitał, dzięki któremu w przyszłości powstaną nowe miejsca pracy. Na podstawie danych zebranych w Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, specjalnych strefach ekonomicznych oraz urzędach wojewódzkich DGP wyliczył, że do końca przyszłego roku w Polsce powinno powstać kilkadziesiąt tysięcy nowych miejsc pracy.

– Jeszcze w tym roku pozwolą one nieco zamortyzować kiepską sytuację na rynku. Możliwe, że w niektórych regionach bezrobocie nawet spadnie – uważa prof. Witold Orłowski.

Tak będzie w miejscowościach, gdzie właśnie powstają nowe zakłady i centra usługowe. Przykłady? W ciągu kilku najbliższych tygodni 1,2 tys. miejsc pracy powstanie w województwie łódzkim, a dwa razy tyle w gdańskim, wielkopolskim i małopolskim. Inwestorami są głównie duże zachodnie firmy, które ze względu na niższe koszty pracy przenoszą do nas produkcję i centra usług. To m.in. Bayer, który w Gdańsku otwiera centrum usług (zatrudni 200 osób). Inny przykład to Indesit, przenoszący część produkcji z Włoch do Łodzi (tu pracę znajdzie ok. 500 osób).

Są też rodzime spółki, które inwestują w czasie kryzysu. Wśród nich m.in. Elmat, który wybudował właśnie nowy zakład pod Rzeszowem i chce zatrudnić 20 osób do produkcji światłowodów. Nowych pracowników poszukuje też firma Limito – właściciel najnowocześniejszego w Europie Zakładu Przetwórstwa Ryb w Grudziądzu, gdzie ma docelowo pracować 200 osób. Rekrutację prowadzi też Kopalnia Węgla Kamiennego Bogdanka pod Lublinem. Spółka w ubiegłym roku uruchomiła nowe pole wydobywcze Stefanów i do końca tego roku planuje przyjąć kilkadziesiąt osób.

Co prawda, rekrutacji jest mniej niż jeszcze rok czy dwa lata temu, ale tylko w zakończonych w tym roku 32 inwestycjach pilotowanych przez PAIiZ zatrudnienie znajdzie docelowo 6 tys. osób. To głównie projekty z branży motoryzacyjnej oraz w nowoczesnych centrach usług. Tylko w sektorze BPO na etaty może liczyć w tym roku ok. 20 tys. finansistów, księgowych, handlowców, specjalistów od human resources, inżynierów czy menedżerów.

Liderem w sektorze motoryzacyjnym jest szwajcarska firma Ronal. Spółka kończy budowę nowego zakładu w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, gdzie na wiosnę przyszłego roku ruszy produkcja felg samochodowych. Pracę znajdzie tam od 350 do 450 osób.