Były pracownik nie może się domagać od pracodawcy odszkodowania za pogorszenie warunków życia i problemy ze znalezieniem pracy.
Pracownica była zatrudniona w przychodni na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony na stanowisku salowej. Placówka została przejęta przez szpital. Pracownica nie przyjęła nowych warunków umowy i odwołała się do sądu I instancji. W obu instancjach sędziowie uznali, że pracodawca nie wykazał zasadności wypowiedzenia, bo nie przedstawił regulaminu wynagradzania i wynikających z niego nowych warunków płac, przez co nie można było tego zweryfikować. Poszkodowana otrzymała ponad 800 zł odszkodowania.
Zwolniona po nieudanych próbach znalezienia pracy, zarejestrowała się jako bezrobotna z prawem do zasiłku. Przez pół roku otrzymała łącznie 3,8 tys. zł zasiłku. Jednak brak większych dochodów spowodował zadłużenie mieszkania i egzekucję komorniczą.