Powierzenie nowego stanowiska nie powinno pogorszyć dotychczasowego statusu pracowniczego. Dlatego stosunek zatrudnienia nauczyciela mianowanego po powołaniu na funkcję kuratora nie ulega przekształceniu w zwykłą umowę o pracę.
Wojewoda 11 maja 2007 r. powołał nauczycielkę mianowaną, która była wizytatorem, na stanowisko wicekuratora. Następnie 2 stycznia 2008 r. pracodawca poinformował ją, że jej dotychczasowy stosunek pracy na podstawie mianowania przekształcił się w umowę o pracę na czas nieokreślony. Z kolei pod koniec stycznia 2008 r. wojewoda odwołał ją ze stanowiska. Zaznaczając, że jest ono równoznaczne z rozwiązaniem stosunku pracy za wypowiedzeniem. Adresatka odmówiła przyjęcia korespondencji i zwróciła się do wojewody o wyjaśnienie przyczyn tej decyzji.
W odpowiedzi wojewoda poinformował ją, że odwołanie nastąpiło zgodnie z art. 30 ust. 4 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) i nie wymagało uzasadnienia. W tym samym czasie kuratorium poinformowało ją o wyznaczeniu na stanowisko starszego wizytatora. Pracownica nie ustosunkowała się do tej propozycji. Po rozwiązaniu stosunku pracy wystąpiła do sądu o odszkodowanie i uznanie wypowiedzenia zmieniającego za bezskuteczne.
Sąd uznał, że była pracownikiem powołanym i do jej odwołania doszło w sposób prawidłowy. Dodatkowo naruszyła ona siedmiodniowy termin na odwołanie się od wypowiedzenia.
Sprawa trafiła więc do sądu II instancji. Ten wskazał, że pracodawca nie dopełnił jednak obowiązku wynikającego z art. 30 par. 5 k.p., czyli pouczenia pracownicy o przysługujących jej środkach prawnych. Niemniej jednak nie uzasadnia to przywrócenia terminu. Sąd II instancji oddalił więc apelację.

Powołanie nauczyciela mianowanego na stanowisko kuratora prowadzi do modyfikacji treści stosunku pracy w zakresie obowiązków oraz uprawnień płacowych, ale nie pozbawia go dotychczasowych przywilejów

Sprawą zajął się Sąd Najwyższy (SN). Uznał, że wina za niewniesienie odwołania do sądu leży po stronie pracodawcy i dlatego termin ten przywrócił. SN wskazał też, że w dacie powołania była ona zatrudniona w kuratorium, a jej stosunek pracy podlegał daleko idącej ochronie z mocy ustawy o służbie cywilnej i Karty nauczyciela. Dlatego też powierzenie nowego stanowiska nie powinno pogorszyć jej statusu pracowniczego. W efekcie nie może obecnego stosunku przekształcić w umowę o pracę. SN uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd II instancji.
Sąd apelacyjny uznał, że po powołaniu pracownicy na stanowisko wicekuratora doszło do modyfikacji treści stosunku pracy w zakresie obowiązków oraz uprawnień płacowych. Sąd podkreślił, że ta sytuacja nie spowodowała jednak przekształcenia stosunku pracy nawiązanego na podstawie mianowania w stosunek pracy z powołania. Pokreślił, że obejmując to stanowisko, nie utraciła ona uprawnień wynikających z ochrony pracownika mianowanego. A odwołanie jej ze stanowiska spowodowało kontynuację zatrudnienia jako wizytatora.
Sąd oddalił żądania zwolnionej, bo uznał, że nie otrzymała ona wypowiedzenia zmieniającego. Sprawa trafiła ponownie do SN. Ten wskazał, że po odwołaniu pracownicy zaproponowano jej stanowisko starszego wizytatora. Takie działanie pracodawcy nie naruszało przepisów, gdyż przywracało stan zatrudnienia sprzed powołania. Nie można więc kwalifikować pisma pracodawcy z 8 lutego 2008 r. jako wypowiedzenia warunków pracy i płacy. SN oddalił skargę kasacyjną.
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 26 lipca 2011 r., sygn. akt I PK 26/11