statystyki

Etaty na straty. To nowa norma, nie tylko reakcja na załamanie rynku w czasie lockdownu

autor: Konrad Wojciechowski24.07.2020, 07:17; Aktualizacja: 24.07.2020, 13:29
Koronawirus stał się bezwzględnym recenzentem wydajności i efektywności pracy. Skoro okazało się, że zadania trzech osób w firmie może wykonywać jedna, po co przepłacać?

Koronawirus stał się bezwzględnym recenzentem wydajności i efektywności pracy. Skoro okazało się, że zadania trzech osób w firmie może wykonywać jedna, po co przepłacać?źródło: DGP

Czasy uprawiania jednego zawodu przez całe życie przechodzą do przeszłości. Kryzys epidemiczny tylko ten proces przyspieszył.

W połowie czerwca kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski obwieścił, że ponad milion Polaków straciło pracę, na co sztab wyborczy jego rywala zareagował pozwem i domagał się sprostowania nieprawdy. Słowa Trzaskowskiego potraktowano jako atak na rząd i głowę państwa. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił tę argumentację, uznając m.in., że wypowiedź odnosiła się nie tylko do oficjalnie zarejestrowanych bezrobotnych. Bo faktycznie twarde dane są niższe, choć i tak niepokojące. Według GUS w marcu bez pracy pozostawało 5,4 proc. Polaków, a w kwietniu już 5,8 proc. Z kolei autorzy raportu „Diagnoza Plus”, opracowanego przez think tanki ekonomiczne i ośrodki badawcze (GRAPE, CASE, IBS, CenEA), mówią o 660 tys. polskich pracowników wypchniętych na bezrobocie z powodu koronawirusa (według stanu na koniec kwietnia), z czego tylko nieco ponad połowa szuka nowego zatrudnienia.

Nowa norma

Pandemia jednak nie wygasa, więc bezrobotnych będzie przybywać. Kryzys może pozbawić pracy nawet 1,4 mln Polaków – takie są szacunki Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Niewykluczone więc, że stopa bezrobocia dobije do 10 proc.

Nie dla wszystkich skutki lockdownu okazały się tak samo dotkliwe. Mocno ucierpiała branża muzyczna, która najdłużej, bo do połowy lipca, czekała na odmrożenie imprez masowych, czyli koncertów i festiwali. Straty poniosły też sektor eventowy (tylko w marcu i kwietniu był ponad 20 mln zł na minusie), kluby fitness (80 tys. osób bez pracy, 400 mln zł strat), producenci odzieży i obuwia (straty nawet do 32 mld zł) oraz cała turystyka (mówi się o stratach rzędu przeszło 25 mld zł). Urósł za to rynek e-commerce, dziś warty około 70 mld zł, a w ciągu najbliższych trzech lat udział handlu online w całym handlu detalicznym ma wzrosnąć o jedną dziesiątą. Na kryzys nie mogą też narzekać kurierzy, producenci gier wideo oraz branża budowlana.

Niewykluczone, że pandemia zmieniła rynek pracy na trwałe. Firmy zaczęły ciąć koszty – zarówno pracownicze (zwolnienia, redukcje etatów, przejście na outsourcing), jak i infrastrukturalne (ograniczenie wynajmu biur). Zmiany najbardziej dotknęły pracowników back office, czyli zatrudnionych w administracji, marketingu, HR. Koronawirus stał się bezwzględnym recenzentem wydajności i efektywności pracy. Skoro okazało się, że zadania trzech osób może wykonywać jedna, po co przepłacać? Bezpieczni są eksperci, specjaliści, pracownicy o wysokich kompetencjach i o dużym doświadczeniu zawodowym oraz tacy, którzy zapewniają firmie ciągłość biznesową.


Pozostało 86% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • Luk(2020-07-24 08:16) Zgłoś naruszenie 282

    Aż tak bardzo nie wzrośnie, bo rusza kolejna fala emigracji. W moim rodzinnym mieście powiatowym, kto stracił pracę albo się zwolnił po cięciu pensji wyjechał albo wyjeżdża na zachód. A w miejscowej fabryce, która nie odczuła pandemi, płaczą, że nie ma pracowników za 2700 brutto. Jak powiedział kolega - wolę czyścić baseny we Francji za 2 tyś euro netto, niż napychać kieszenie politycznym dyrektorom w fabryce państwowej, pracując na 3 zmiany za 2700 zł brutto. Polska made by politycy

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Kicks(2020-07-24 09:29) Zgłoś naruszenie 131

    jak nikt nie przyjdzie do fabryki to upadną z czasem bo za taką kasę nawet ukraińcy się nie pokwapią chyba że dostaną obiady i mieszkanie beda miec zapewnione ... hehe

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Proste.(2020-07-24 10:36) Zgłoś naruszenie 102

    Przepraszam, ale w Polsce pracowało mnóstwo Ukraińców. Jeżeli mamy problem z bezrobocie, to zamykamy granicę na emigrację zarobkową.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Życie(2020-07-24 10:24) Zgłoś naruszenie 101

    Ukraińcy maja lepsze stawki, niż miejscowi. Przyjezdnego trzeba czymś zachęcić, by przyjechał Miejscowemu zależy, by pracowac blisko domu.

    Odpowiedz
  • M.P(2020-07-24 14:00) Zgłoś naruszenie 70

    Lepiej zatrudnić Ukraińców a zwolnić pracownika .Niby redukcja etatów i tak zatrudniają na miejsce Ukraińców .

    Odpowiedz
  • Zawód POLITYK(2020-07-24 17:41) Zgłoś naruszenie 40

    To jest fucha na całe życie. Ba synowie Polityków są Politykami. ... Frajerstwo niech się martwi. Politycy i Partie góra

    Odpowiedz
  • Expert prawdy (2020-07-24 20:31) Zgłoś naruszenie 30

    Jakie bezrobocie, jakie prognozy, kolejny mit po koronawirusue. Ciągle się prognozy pseudo expertow nie sprawdzają, może europejski GUS sprawdźcie Eurostat który podawał w Polsce 2,9 proc bezrobocia a wszyscy straszyli dwucyfrowym. Propaganda lobby przedsiębiorców żeby zanizac pensje minimalna pracownikom. Skończcie już to propagandę.

    Odpowiedz
  • dzwon ze spiżu(2020-07-24 20:39) Zgłoś naruszenie 30

    No i co chorzy na wszystko i ciężko zmęczeni, na bruczek ? A "wypaleni zawodowo" jeszcze z kopem w d. na dodatek. Jak Was pis jakimś rynkiem pracownika rozpuścił to teraz idźcie na Nowogrodzką po kasę. Dobrego pracownika nikt nie zwolni więc pracowici nie mają się co martwić. A ostrzegałem.

    Odpowiedz
  • W(2020-07-24 11:36) Zgłoś naruszenie 12

    Ja to nawet mysle,ze jedem moze robic za 50,... -

    Odpowiedz
  • Gość(2020-07-24 15:43) Zgłoś naruszenie 10

    Niewydaje mi się żeby emigracja była sposobem na bezrobocie. Cała europa będzie miała podobny problem co my. Nie tylko u nas koronawirus namieszał.

    Odpowiedz
  • dora(2020-07-25 14:23) Zgłoś naruszenie 00

    To może doceniać wreszcie pracujących,a nie golić ich z każdej zapracowanej złotówki i rozdawał za nic ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane