Firmy nie wiedzą, że mogą żądać takich należności. Tymczasem potwierdzają to i sądy, i resort pracy. Dodatkową trudność sprawiają zaś przepisy – zastosowanie ma tu bowiem ordynacja podatkowa.
Kiedy pracodawca nieterminowo dokona wpłaty na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON), musi się liczyć z konsekwencjami w postaci zapłacenia odsetek za opóźnienie. Czasem jednak zdarza się odwrotna sytuacja – tj. gdy w rozliczeniach firmy z funduszem powstaje nadpłata, która powinna być jej zwrócona. O ile jednak PFRON oddaje tę kwotę w nominalnej wysokości, o tyle o wiele trudniej jest z uzyskaniem odsetek.
‒ PFRON często nie tylko nie przejawia ochoty do wypłaty oprocentowania, ale wręcz na każdym etapie robi wszystko, aby zniechęcić swojego wierzyciela do dochodzenia tej należności – mówi Tomasz Jaroszewicz, radca prawny z Kancelarii Kutnik, Kalinowski i Partnerzy.
Reklama

Trzeba stosować ordynację

Istnienie nadpłaty we wpłatach na PFRON najczęściej jest spowodowane rozstrzyganiem przez sądy administracyjne na korzyść pracodawców spornych zagadnień dotyczących m.in. nieterminowego przekazania pieniędzy na zakładowy fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych (ZFRON) lub wykorzystania ich niezgodnie z przeznaczeniem. W takich przypadkach na pracodawcę nakładana jest sankcja finansowa wynikająca z art. 33 ust. 4a ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (dalej: ustawa o rehabilitacji). Zwykle jest tak, że w okresie czekania na rozstrzygnięcie sporu firma wpłaca te pieniądze do PFRON (zaległości względem funduszu skutkują bowiem brakiem możliwości uzyskiwania na bieżąco dopłat do pensji niepełnosprawnych pracowników) i w momencie, gdy sąd wydaje korzystne dla niej orzeczenie, powstaje nadpłata. Podobnie się dzieje, gdy fundusz stwierdza nieterminowe ponoszenie kosztów płacy, co dla pracodawcy skutkuje obowiązkiem oddania dofinansowań do wynagrodzeń jako nienależnych, a następnie sąd uchyla decyzję w tej sprawie, uznając, że nie doszło do naruszenia przepisów.

Reklama
Co istotne, zgodnie z art. 49a ustawy o rehabilitacji do wpłat na PFRON, a więc również powstałych w ich wyniku nadpłat, mają zastosowanie odpowiednie przepisy ordynacji podatkowej (dalej: o.p.). W szczególności chodzi tutaj o dwie regulacje. Pierwsza to art. 77 o.p., który określa, w jakim terminie powinna być zwrócona nadpłata – w myśl par. 1 pkt 2 ma to nastąpić w ciągu 30 dni od dnia wydania decyzji stwierdzającej jej istnienie lub wysokość. Natomiast art. 78 o.p. wskazuje, że nadpłaty podlegają oprocentowaniu w wysokości równej odsetek za zwłokę oraz wymienia, w jakich przypadkach są naliczane.
‒ Wspomniane przepisy są sformułowane w sposób dość kazuistyczny, skomplikowany i skrojony pod procedury podatkowe, a w związku z tym konieczne jest ich odpowiednie przełożenie na sprawy z zakresu ustawy o rehabilitacji – podkreśla Tomasz Jaroszewicz. Jak dodaje, zwykle jest tak, że na wniosek pracodawcy o wypłatę oprocentowania od nadpłaty PFRON wydaje decyzję odmowną. Powołuje się przy tym na art. 78 par. 3 pkt 3 lit. a o.p., w myśl którego odsetki nie przysługują, jeśli nadpłata została zwrócona w terminie 30 dni.

Przekroczony termin

Okazuje się jednak, że dotrzymanie terminu zwrotu nadpłaty nie zawsze oznacza, że odsetki są nienależne. Świadczy o tym wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 września 2017 r. (sygn. akt III SA/Wa 2956/16).
To orzeczenie dotyczyło firmy, w której w 2002 r. została przeprowadzona przez PFRON kontrola. Wykazała ona nieprawidłowości w płatnościach na fundusz. Pracodawca na podstawie protokołu kontroli wpłacił na konto PFRON 393,2 tys. zł (bez korygowania składanych wcześniej deklaracji wpłat), po czym – w wyniku ponownej analizy dokumentów dokonanej przez fundusz – okazało się, że zaległości nie było. Przedsiębiorca złożył do PFRON wniosek o zwrot nadpłaty 7 maja 2003 r. Postępowanie w tej sprawie przedłużało się, co skutkowało tym, że do stwierdzenia istnienia nadpłaty, doszło dopiero po 12 latach – 23 stycznia 2015 r. (na mocy decyzji ministra pracy i polityki społecznej, działającego jako organ odwoławczy). Wyniosła ona 389,6 tys. zł (wcześniej, bo w 2008 r. fundusz zwrócił 2,9 tys. zł z wpłaconej przez firmę kwoty 393,2 tys.). Po wydaniu tej decyzji pracodawca pismem z 4 lutego 2015 r. wezwał fundusz do zwrotu wymienionej należności wraz z oprocentowaniem. PFRON oddał nadpłatę 13 lutego, natomiast we wrześniu 2015 r. wydał decyzję negatywną w sprawie odsetek, uzasadniając to tym, że nie należą się, bo zmieścił się w terminie 30 dni, określonym w art. 77 par. 1 ust. 2 ordynacji podatkowej.
Przedsiębiorca odwołał się od tego rozstrzygnięcia do ministra, ale ten w lipcu 2016 r. utrzymał je w mocy. Uznał, że w okolicznościach sprawy nie ma zastosowania ani wspomniana wyżej przesłanka z art. 78 par. 3 pkt 3 lit. a o.p., ani też zawarta w lit. b tego przepisu. Ta druga przewiduje, że odsetki przysługują od dnia złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty wraz ze skorygowanym zeznaniem (deklaracją), jeżeli decyzja o istnieniu nadpłaty nie została wydana w ciągu dwóch miesięcy od złożenia wniosku. Minister uzasadniał to m.in. tym, że pracodawca nie złożył deklaracji, z której wynikałoby, iż ma nadpłatę.
Firma zaskarżyła tę decyzję do WSA, argumentując, że nie złożyła korekty, bo nie musiała i nie mogła tego zrobić – w deklaracji nie było bowiem błędu (również PFRON po ponownej analizie dokumentów stwierdził, że wysokość wpłat była prawidłowa). Dlatego w jej ocenie dla powstania oprocentowania nadpłaty wystarczające jest to, że do wydania decyzji stwierdzającej istnienie nadpłaty nie doszło w ciągu dwóch miesięcy od złożenia wniosku, ale po upływie 12 lat.
WSA przyznał firmie rację i uchylił decyzję ministra. W uzasadnieniu podkreślił, że gdy istnienie nadpłaty związane jest z błędem w deklaracji, oczywiste jest, że ustawodawca wymaga, aby podatnik nie tylko złożył wniosek, lecz także skorygował deklarację. Wymóg ten nie może jednak przekreślać prawa do odsetek wtedy, gdy w określonych realiach nie ma on sensu – tj. gdy deklaracja była prawidłowa, a o istnieniu nadpłaty organ orzekł na podstawie samego wniosku. Sąd dodał też, że oprocentowanie nadpłat jest zasadą wynikającą z art. 78 par. 1 o.p. i dlatego nieprawidłowe jest stanowisko zakładające, że od nadpłaty takiej jak ta, której dotyczyło owe postępowanie (czyli powstałej na skutek zawyżenia wpłaty, a nie złożenia błędnej deklaracji), nie należą się odsetki. Tym samym art. 78 par. 3 pkt 3 lit. b o.p. powinien znaleźć tu zastosowanie. Przepis ten należy bowiem interpretować w taki sposób, że niewydanie przez organ decyzji stwierdzającej nadpłatę w terminie dwóch miesięcy od złożenia wniosku stanowi przesłankę powstania prawa do odsetek – mimo, że nie doszło do złożenia korekty deklaracji z uwagi na to, że nie było to wymagane, bo deklaracja była prawidłowa.

Zasada proporcjonalności

W wyniku opisanego wyżej wyroku WSA w Warszawie PFRON wypłacił firmie oprocentowanie, choć decyzję w tej sprawie wydał dopiero 29 kwietnia 2019 r. W efekcie firma odzyskała 568 tys. zł oprocentowania od nadpłaty w wysokości 389 tys. zł zwróconej 13 lutego 2015 r. To jednak wcale nie zakończyło sprawy.
‒ Zazwyczaj fundusz, jeśli po długotrwałym sporze zmuszony jest dokonać zwrotu oprocentowania, to ogranicza się do obliczania jego wysokości na dzień, w którym uprzednio zwrócił kwotę główną nadpłaty. Działanie takie tylko pozornie jest prawidłowe i wystarczające, ponieważ nie uwzględnia przewidzianej w przepisach ordynacji podatkowej zasady proporcjonalnego rozliczania niepełnego zwrotu nadpłaty – informuje Tomasz Jaroszewicz.
Kluczowe znaczenie ma tu art. 78a o.p., który zakłada, że jeżeli kwota dokonanego zwrotu podatku nie pokrywa kwoty nadpłaty wraz z odsetkami, to zwróconą kwotę zalicza się proporcjonalnie na poczet nadpłaty i odsetek w takim stosunku, w jakim w dniu zwrotu pozostaje kwota nadpłaty do oprocentowania. To oznacza, że skoro pierwotny zwrot nadpłaty obejmował jedynie kwotę główną bez odsetek, to nie wyczerpał on całości nadpłaty. W konsekwencji jej część nadal pozostaje bez spłaty i powinny być od niej dalej naliczane odsetki.
Pracodawca postanowił złożyć odwołanie od decyzji PFRON o wypłatę pozostałej kwoty odsetek do ministra, a ten uchylił rozstrzygnięcie funduszu i kazał mu dokonać rozliczenia nadpłaty zgodnie z art. 78a o.p. Ostatecznie PFRON, stosując się do rozstrzygnięcia organu drugiej instancji, w październiku br. zwrócił firmie dodatkowo 27 tys. nadpłaty i 51 tys. zł odsetek.©℗

opinie ekspertów

Warto znać swoje prawa i upominać się o należne pieniądze

Tomasz Jaroszewicz radca prawny
Nieprawdopodobna na pierwszy rzut oka historia jednej ze spraw, która znalazła swój finał po 16 latach – rozstrzygnięta wyrokiem WSA w Warszawie, sygn. akt III SA/Wa 2956/16 – pokazuje, jak duży potrafi być opór PFRON przed wypłacaniem oprocentowania nadpłaty. Zauważmy, że wniosek o stwierdzenie nadpłaty został złożony w maju 2003 r., a dopiero w 2019 r. pracodawca odzyskał ją z pełnym oprocentowaniem. Wymagało to składania na różnych etapach postępowania wniosków, pism z ponagleniem, skarg na bezczynność funduszu oraz wydania kilkunastu decyzji i wyroków. W efekcie globalna kwota odsetek zwrócona wnioskodawcy wyniosła prawie 200 proc. głównej kwoty nadpłaty. Powstaje więc pytanie, czemu fundusz jest zdeterminowany, aby prowadzić przegrane spory. Piętrzenie przeszkód oraz przedłużanie sporu do nawet kilku lat powodują, że większość pracodawców rezygnuje lub zniechęca się do dochodzenia odsetek, poprzestając na sukcesie w postaci zwrotu samej nadpłaty. Warto jednak znać swoje prawa w takich przypadkach i upominać się o należne pieniądze, tym bardziej że istnieją sposoby prawne, aby uczynić to nawet po kilku latach.

Problem występuje też w przypadku uzyskania dofinansowania

Mateusz Brząkowski radca prawny zarządzający działem prawa pracy w kancelarii TGC Corporate Lawyers
Oprócz odsetek za zwłokę w przypadku dokonanej nadpłaty na PFRON podobny problem pojawia się także w związku z uzyskiwaniem przez firmę dofinansowań do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Podstawę obowiązku zapłaty odsetek przez pracodawcę, który uzyskał dofinansowanie w nadmiernej wysokości, określa art. 49e ust. 1 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Natomiast podstawę do wypłaty odsetek przez PFRON wskazuje art. 26c ust. 3a ustawy. Zgodnie z tym ostatnim przepisem w przypadku nieterminowego przekazania przez fundusz kwoty miesięcznego dofinansowania od kwoty należnej nalicza się odsetki w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych.
Niestety PFRON unika wypłaty pracodawcom odsetek od nieterminowo wypłaconego dofinansowania do wynagrodzeń, wskazując, że art. 26c ust. 3a odnosi się jedynie do wysokości odsetek, tj. do stopy procentowej, według której należy je naliczać, natomiast nie zawiera on odesłania do innych regulacji ordynacji podatkowej. Oznacza to – zdaniem PFRON – brak podstawy do stosowania przepisów ordynacji o odsetkach do spraw dotyczących wypłaty dofinansowania. Dzieje się tak, mimo że zdaniem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracodawcy przysługuje w takich sytuacjach roszczenie o wypłatę odsetek (m.in. w związku z tym, że ocena zasadności wypłaty odsetek zawsze musi być poprzedzona oceną zasadności świadczenia głównego, czyli faktu wypłaty pracodawcy dofinansowania). Dlatego też pracodawcy w praktyce mają duży problem z uzyskaniem od PFRON korzystnej decyzji o odsetkach.
Podstawa prawna
• art. 33 ust. 4a, art. 49a ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1172; ost.zm. Dz.U. z 2019 r. poz. 1818)
• art. 77 par. 1 pkt 2, art. 78 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 900; ost.zm. Dz.U. z 2019 r. poz. 1553)