statystyki

Z trzeciego na siódme. Polska spadła w unijnym rankingu bezrobocia

autor: Rafał Hirsch08.07.2019, 07:33; Aktualizacja: 08.07.2019, 07:51
praca, rekrutacja, bezrobotny

Rok temu Polska w rankingu krajów UE z najniższym bezrobociem zajmowała trzecie miejsce – przed nami były tylko Czechy i Niemcy.źródło: ShutterStock

Według danych z urzędów pracy stopa bezrobocia spada, ale z unijnych statystyk wynika, że wskaźnik liczony według standardów międzynarodowych rośnie.

Obie metody pomiaru bezrobocia różnią się. Resort pracy zlicza po prostu liczbę osób zarejestrowanych jako bezrobotni. Eurostat preferuje metodę wywiadów bezpośrednich, rekomendowaną przez Międzynarodową Organizację Pracy. Od wielu lat dane Eurostatu pokazują w Polsce stopę bezrobocia znacznie niższą od tej wyliczanej przez resort pracy. Dotarła ona najniżej do poziomu 3,7 proc. Była na nim w maju i czerwcu ubiegłego roku i w tym roku od stycznia do kwietnia. W maju wzrosła do 3,8 proc.

W tym minimalnym wzroście nie ma nic sensacyjnego – bezrobocie liczone w ten sposób rosło także w ubiegłym roku od czerwca do sierpnia. Tym razem jednak mamy sytuację, w której wskaźnik pokazujący odsetek osób bez zajęcia jest także wyższy niż przed rokiem, a ostatni raz wzrost stopy w skali rocznej notowaliśmy sześć lat temu – w lipcu 2013 r., kiedy była on dość wysoko – powyżej 10 proc.

Może to oznaczać, że trend spadku bezrobocia na polskim rynku pracy wyczerpał się. Ci, którzy poszukują pracy i nadal jej nie znaleźli, mogą na przykład mieszkać w okolicy, w której pracy nie ma, ale też nie chcą szukać zatrudnienia w miejscowościach, w których firmy poszukują pracowników i gdzie pracę znaleźć można dość łatwo. Bezrobocie może rosnąć także jako efekt reaktywizacji osób, które wcześniej w ogóle nie szukały pracy, nie były więc kwalifikowane jako bezrobotne. Według ostatniego badania aktywności ekonomicznej ludności przeprowadzonego przez GUS w I kw. tego roku w gronie bezrobotnych było tylko 225 tys. osób, które nie mają pracy, bo ją straciły. I aż 243 tys. osób, które się zreaktywizowały, czyli powróciły na rynek pracy po przerwie, w której były w grupie osób „biernych zawodowo”, obejmującej głównie uczniów, osoby zajmujące się gospodarstwem domowym, emerytów i osoby chore.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • TW Balbina(2019-07-08 23:09) Zgłoś naruszenie 192

    Ciekawe kiedy sytuacja sie zalamie. Juz pada gornictwo, przemysl samochodowy i hutnictwo. Ceny pradu, podatki dobija duzych. Mali juz zdychaja.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • oO(2019-07-08 14:47) Zgłoś naruszenie 160

    Warto podnosić podatki i komplikować przepisy - dzięki temu osoby w wieku produkcyjnym co nie mają posad rządowych uciekają i problem bezrobocia znika. Moim zdaniem rosnąca liczba emerytów, rencistów i urzędników umożliwi nam osiągnięcie poziomu bezrobocia który jest nieosiągalny w innych miejscach na świecie.

    Odpowiedz
  • Nauczycielka z Liceum(2019-07-09 02:36) Zgłoś naruszenie 77

    A JA W SZKOLE ZARABIAM 4500 ZŁ NA RĘKĘ I CIĄGLE MAM WOLNE TRZY MIESIĄCE WAKACJE, 2 TYGODNIE FERII, CO CHWILE PO TYGODNIU WOLNEGO BO ŚWIĘTA. NAWET JAK PRACUJE W SZKOLE TO W TYGODNIU MAM PEŁEN ETAT, A CZĘSTO MAM 1,5 GODZINY PRACY, CZYLI DWIE GODZINY ZEGAROWE. MÓJ ETAT TO 18 GODZIN, ALE ZEGAROWYCH. A INNI FRAJERZY NIECH TYRAJĄ NA MOJE PRZYWILEJE

    Odpowiedz
  • kowal(2019-07-08 21:59) Zgłoś naruszenie 52

    wiecej trzeba pracowników z ukrainy

    Odpowiedz
  • Diri(2019-07-08 12:13) Zgłoś naruszenie 40

    A zatrudnienie standardowo pełza. Ot paradoks.

    Odpowiedz
  • amber i mirabelllka(2019-07-08 12:51) Zgłoś naruszenie 49

    za PO-PSL to było super 1,96 pl do zus za msc pracy to byli oszusci zyli jak amber gold a my szczafff

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • eh polacy(2019-07-14 10:24) Zgłoś naruszenie 00

    Zwiększmy wydatki socjalne opłacając to przyciskając przemysł i uniemożliwiając im rozwój.Niech przestają zatrudniać.Już pominę ilość zerwanych kontraktów na budowę autostrad w ostatnim roku. Głosujmy dalej tak samo. Najważniejsze że bąbelki dostały.

    Odpowiedz
  • Hiszpan(2019-07-10 11:41) Zgłoś naruszenie 00

    smieszne - w Hiszpanii zeby byc bezrobotnym z 80% pensja wystarczy przperacowac 10 m-cy, pozniej 2 m-ce platnego urlopu i juz mamy 4 m-ce bezrobocia. I tak ludzie pracuja 10 m-cy, ida na 2 m-ce na urlop, a pozniej 4 m-ce bezrobocia. Dzieki temu maja w rzeczywistosci 10 m-cy pracy, a 6 m-cy wypoczynku

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane