Związki zawodowe mają problemy z ustaleniem, czy są reprezentatywne. Nie ułatwiają im tego przepisy o ochronie danych osobowych.
1 stycznia 2019 r. zmieniły się progi reprezentatywności związków zawodowych i zasady jej ustalania. Przy sprawdzaniu, czy dana organizacja spełnia wymogi konieczne do osiągnięcia takiego statusu, trzeba uwzględniać już nie tylko pracowników, ale też zatrudnionych np. na umowach cywilnoprawnych. Ale tylko te, które legitymują się odpowiednim stażem. Na dodatek na potrzeby negocjacji np. regulaminów wynagradzania związki muszą też sprawdzać, czy zrzeszają co najmniej 5 proc. pracowników firmy (już bez np. zleceniobiorców i samozatrudnionych). To wyzwanie dla reprezentacji załogi, bo nie zawsze dysponuje ona pełną wiedzą o strukturze zatrudnienia w przedsiębiorstwie.