statystyki

Oficerowie będą zarabiać jeszcze więcej? Trwa walka o wyższe płace

autor: Artur Radwan08.01.2019, 07:31; Aktualizacja: 08.01.2019, 07:34
Z naszych informacji wynika, że po spotkaniu Mariusz Błaszczak zlecił Markowi Łapińskiemu, wiceministrowi MON, ponowne przeanalizowanie stawek.

Z naszych informacji wynika, że po spotkaniu Mariusz Błaszczak zlecił Markowi Łapińskiemu, wiceministrowi MON, ponowne przeanalizowanie stawek.źródło: ShutterStock

Do uzgodnień międzyresortowych ma trafić w tym tygodniu projekt rozporządzenia MON w sprawie stawek uposażenia zasadniczego żołnierzy zawodowych. Wciąż trwają jednak ustalenia, o ile mają wzrosnąć płace wojskowych.

W poniedziałek Mariusz Błaszczak, szef MON, spotkał się z przedstawicielami żołnierzy poszczególnych korpusów (odpowiedników związków zawodowych w innych służbach) w sprawie zwiększenia uposażeń dla mundurowych. Zaproponował, aby uposażenie szeregowego wzrosło o 450 zł, chorążego o 550 zł, kapitana – 530 zł. Z kolei pułkownik mógłby liczyć na 250 zł podwyżki, a generał zaledwie na 200 zł. Z omawianego załącznika do projektu rozporządzenia wynika, że na najwyższe wzrosty uposażenia mogliby liczyć w tym roku żołnierze w korpusie szeregowych i podoficerów. A na najniższe kadra oficerska. Mariusz Błaszczak przekonywał na spotkaniu, że chce zwiększać liczebność armii i musi zachęcać finansowo młode osoby do wstępowania do służby. Na takie propozycje zgodzili się przedstawiciele szeregowych i podoficerów. Swój sprzeciw wyrazili oficerowie.

– Dla nas niezrozumiałe jest, dlaczego osoby, które tak wiele przeszły w armii, mają otrzymać najniższe podwyżki. Dla oficerów zdobywanie kolejnego stopnia bardzo często wiąże się ze zmianą jednostki i całkowitym poświeceniem wojsku, często kosztem rodziny – mówi komandor Wiesław Banaszewski, przewodniczący Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych.


Pozostało jeszcze 50% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • Mm(2019-01-08 19:11) Zgłoś naruszenie 42

    Trzeba było być mundurowych..DYSPOZYCYJNOŚĆ, zmiana miejsca zamieszkania kilkakrotnie....zielone garnizony...poligony....coś za coś....itp

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • suwerenny(2019-01-08 13:14) Zgłoś naruszenie 45

    I to jedyna "wojna" jaką nasza armia może wygrać - wojnę z własnym państwem ...

    Odpowiedz
  • emeryt(2019-01-08 13:36) Zgłoś naruszenie 49

    To już przesada !!! Emerytury muszą być bez podatków ! bo emeryci głodują !! a mundurowym ciągle mało imało !!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Pee e EL(2019-01-08 23:26) Zgłoś naruszenie 44

    Jeśli oficerowie nie szanują szeregowych, utrudniają im rozwój, oddawanie krwi, wybieranie wolnych, nie dają urlopów na szkoły, kradną nadgodziny, biorą nagrodówki i mają zapewniony awans a szeregowym dają 30zł/dobę, liczą co do minuty, pozwalają na zniewage szeregowych itd itd TO DALEJ BĘDĄ ODCHODZIĆ, WIĘC DLATEGO NAJWIEKSZE PODWYŻKI SĄ W TYCH STOPNIACH i Zatrzymywani będą kasą. Jeśli nie chcecie aby odchodzili to zmieńcie kulturę pracy i wtedy wielu żołnierzy zostanie a dla Was będzie więcej kasy na podwyżki. TYLE.

    Odpowiedz
  • Mała(2019-01-10 07:29) Zgłoś naruszenie 10

    Zacznijmy od tego , że wojsko służy , a nie pracuje

    Odpowiedz
  • Piker(2019-01-08 23:01) Zgłoś naruszenie 10

    A dla służby cywilnej 2,3%. Po prostu klasa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane