statystyki

Odwołanie członka zarządu usprawiedliwia wypowiedzenie umowy, ale bez winy pracownika

autor: Anna Borysewicz26.01.2018, 19:00
Wysokość odprawy ustala się według reguł obowiązujących przy obliczaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy.

Wysokość odprawy ustala się według reguł obowiązujących przy obliczaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy.źródło: ShutterStock

Byłem zatrudniony na czas nieokreślony w spółce z o.o. na stanowisku wiceprezesa zarządu. W 2017 r. nie wybrano mnie na kolejną kadencję, a następnie zostałem zwolniony z zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia (pracowałem 4 lata). Jako przyczynę wskazano wygaśnięcie mandatu członka zarządu. Czy w związku z tym należy mi się odprawa pieniężna z tytułu zwolnienia z przyczyn niedotyczących pracownika? Były szef twierdzi, że nie, bo odwołanie ze stanowiska w zarządzie i wypowiedzenie umowy o pracę z tego powodu jest równoznaczne z rozwiązaniem stosunku pracy z przyczyny leżącej po mojej stronie.

Odwołanie z funkcji osoby wchodzącej w skład zarządu spółki handlowej (czyli m.in. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) stanowi uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia angażu. Niemniej jednak nie oznacza automatycznie uznania, że rozstanie nastąpiło z przyczyny dotyczącej pracownika. Tak m.in. stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 3 sierpnia 2012 r., sygn. akt I PK 61/12, w którym podniósł, że: „Nieudzielenie absolutorium członkowi zarządu spółki handlowej, stanowiące podstawę odwołania go z funkcji, nie przesądza, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z przyczyn dotyczących pracownika [art. 10 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, dalej: ustawa o tzw. grupowych zwolnieniach – dop. autorki]. Pracodawcę obciąża dowód na okoliczność, że była to przyczyna dotycząca pracownika”.

To zaś oznacza, że – w przypadku braku odmiennych dowodów przedstawionych przez zatrudniającego – należy przyjąć, iż odwołanie członka zarządu spółki kapitałowej jest wystarczającą przesłanką do wypowiedzenia mu umowy o pracę, ale niedotyczącą podwładnego.

Ponieważ pracodawca czytelnika nie wykazał, aby niepowołanie go na dalszą kadencję w zarządzie sp. z o.o. miało jakikolwiek związek z okolicznościami zaistniałymi po stronie zainteresowanego (z opisu stanu faktycznego odmienny wniosek nie wynika), to nie sposób zaakceptować stanowisko, że rozwiązanie umowy o pracę z byłym członkiem zarządu spółki kapitałowej z tego powodu stanowi rozwiązanie angażu z przyczyny dotyczącej pracownika. Analogicznie uznał SN w wyroku z 6 lutego 2014 r., sygn. akt I PK 173/13.


Pozostało jeszcze 47% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • xzd(2018-01-26 20:03) Zgłoś naruszenie 00

    Pracownice ZU S w Suwalkach, oszukują,aż się kurzy.I za to- nie dostają w zęby.No co?Kara musi być!

    Odpowiedz
  • xzd(2018-01-26 20:05) Zgłoś naruszenie 00

    Pracownice ZU S w Suwalkach, oszukują,aż się kurzy.I za to- nie dostają w zęby.No co?Kara musi nbyć!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane