statystyki

Komornicy nie zawsze mogą zajmować całe wynagrodzenie ze zlecenia. Ale często to ignorują

autor: Paweł Ziółkowski28.12.2017, 09:37; Aktualizacja: 28.12.2017, 10:04
Komornicy zajmując wynagrodzenie z umów-zleceń zazwyczaj twierdzą, że zajęciu podlega 100 proc. wynagrodzenia (wierzytelności) z tego tytułu.

Komornicy zajmując wynagrodzenie z umów-zleceń zazwyczaj twierdzą, że zajęciu podlega 100 proc. wynagrodzenia (wierzytelności) z tego tytułu.źródło: ShutterStock

Jeśli wypłaty są okresowe i stanowią źródło utrzymania, powinny korzystać z ochrony przed egzekucją tak samo, jak pensja pracownika. Takie stanowisko wzmacniają przepisy o stawce godzinowej.

Komornicy zajmując wynagrodzenie z umów-zleceń zazwyczaj twierdzą, że zajęciu podlega 100 proc. wynagrodzenia (wierzytelności) z tego tytułu. Tymczasem w przypadku kontraktów wykonywanych przez dłuższy czas wolna od potrąceń powinna być kwota netto minimalnego wynagrodzenia ze stosunku pracy.

Zajęcie komornicze

Zarówno w przypadku egzekucji z wynagrodzenia za pracę, jak i z wierzytelności, komornik przystępuje do niej przez zajęcie (odpowiednio wynagrodzenia lub wierzytelności). W efekcie to, jaką kwotę trzeba będzie przekazać organowi egzekucyjnemu, zależy od tego, jak zostanie sformułowane zajęcie.

WAŻNE


Pozostało jeszcze 92% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane