Chodzi o regulacje zawarte w ustawie o jawności życia publicznego, firmowanej przez ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego i jego zastępcę Macieja Wąsika. Wprowadzają one do polskiego porządku prawnego mechanizmy dotyczące ochrony sygnalistów, czyli ludzi informujących o nieprawidłowościach w firmie. Zdaniem organizacji pozarządowych i przedstawicieli biznesu przepisy nie są satysfakcjonujące.
Opracowanie przepisów w tym obszarze było od lat postulowane przez ekspertów zajmujących się ochroną antykorupcyjną, a także prawami pracowników. Problem w tym, że zaproponowane rozwiązania nikogo nie satysfakcjonują. We wspólnym stanowisku skrytykowało je 21 organizacji pozarządowych. Przepisy w tym obszarze nieprzychylnie oceniają również pracodawcy.
Iluzoryczna ochrona