statystyki

Pracownik nie jest niewolnikiem pracodawcy

autor: Paulina Szewioła25.07.2017, 20:00
biznes, firma, praca

Apelację od wyroku wniósł powód. Jednak sąd II instancji ponownie uznał jego zarzuty za chybione.źródło: ShutterStock

Firma wniosła do sądu pozew przeciwko konkurencyjnej spółce o zaniechanie niedozwolonych działań stanowiących czyn nieuczciwej konkurencji. Miały one polegać m.in. na proponowaniu zatrudnienia jej pracownikom.

Sąd I instancji uznał roszczenie za niezasadne.

Podkreślił, że przy ocenie, czy mamy do czynienia z czynem nieuczciwej konkurencji czy jedynie ze składaniem konkurencyjnych ofert, decydują intencje. Dlatego, w ocenie sądu, o pierwszym przypadku możemy mówić wówczas, gdy przedsiębiorca „podkrada” pracowników nie tylko dlatego, że uważa ich za cennych, lecz po to, żeby osłabić pozycję konkurenta na rynku. Za niedopuszczalną metodę działania należy uznać wszelkiego rodzaju naciski powiązane np. ze zniechęcaniem pracownika do pracodawcy.


Pozostało 56% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Inwestycja w pracownika (2017-07-26 09:52) Zgłoś naruszenie 60

    Pracownik to INWESTYCJA, a nie KOSZT jak to się wielu pracodawcą wydaje. Jeśli inwestycja to powinno się godnie wynagradzać, szkolić itp. Pracownik w którego się inwestuje będzie lojalny wobec pracodawców i nie będzie rozglądać sią za inną pracą.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane