Osoba bezrobotna ma prawo do 10 dni w ciągu roku kalendarzowego, kiedy nie musi zgłaszać w urzędzie braku gotowości do podjęcia pracy.

Coroczny i bezpłatny urlop wypoczynkowy to jedno z podstawowych praw osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Zobacz, jakie prawa ma pracownik na urlopie wypoczynkowym>> Bezrobotny nie ma nawiązanego stosunku pracy, więc nie nabywa urlopowego przywileju.

Co więcej, obowiązkiem każdego bezrobotnego, zarejestrowanego w Urzędzie Pracy, jest stawianie się w wyznaczonym terminie w celu potwierdzania swojej gotowości do podjęcia pracy. Jeśli dana osoba nie pojawi się wtedy w odpowiednim urzędzie i w ciągu 7 dni nie dostarczy uzasadnionego usprawiedliwienia, traci status bezrobotnego. Nie tylko zasiłek: 5 podstawowych praw bezrobotnego>>

Reklama

Jenak bezrobotnemu w ciągu roku kalendarzowego przysługuje 10 dni, kiedy nie musi zgłaszać się w urzędzie pracy, ponieważ przebywa za granicą lub pozostaje w innej sytuacji powodującej brak gotowości do podjęcia zatrudnienia. Bezrobotny musi więc zgłosić urzędnikom wcześniej brak gotowości w urzędzie, aby nie składali mu w tym czasie ofert pracy czy innych form pomocy przysługujących bezrobotnym.

W ciągu tych 10 dni dana osoba zachowuje status osoby bezrobotnej, ale jednocześnie zostaje pozbawiona prawa do zasiłku. Chodzi przy tym o 10 dni kalendarzowych (wliczane są w nie weekendy), bowiem w przypadku bezrobotnego nie istnieje pojęcie dni roboczych. Przykładowo: jeżeli bezrobotny miał termin na czwartek, a stawi się dopiero we wtorek, to wykorzystuje 5 dni (za okres czwartek - niedziela) z przysługujących mu 10 dni. Do kiedy trzeba wykorzystać zaległy urlop wypoczynkowy>>

Wreszcie 10 dni nie musi być wykorzystane łącznie - można w urzędzie zgłosić na przykład tylko jeden dzień braku gotowości.