Biedronka ponownie pod lupą inspekcji. Pracownicy stawiają szefostwu aż 18 zarzutów

autor: Patrycja Otto28.06.2017, 07:56; Aktualizacja: 28.06.2017, 08:06
Pismo od Solidarności w sprawie kontroli w Biedronce wpłynęło wczoraj do GIP.

Pismo od Solidarności w sprawie kontroli w Biedronce wpłynęło wczoraj do GIP.źródło: ShutterStock

Zatrudnieni w największej sieci handlowej w Polsce dopięli swego. Inspekcja pracy zweryfikuje, na jakich zasadach funkcjonują zawodowo.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (15)

  • tolo(2017-06-28 17:06) Zgłoś naruszenie 111

    zdelegalizować działalność firm które naruszają Polskie przepisy prawne prezesom postawić zarzuty

    Odpowiedz
  • Anonim(2017-06-28 15:15) Zgłoś naruszenie 101

    Szkoda , że nie ma takich odważnych pracowników w LIDLU !!!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2017-06-28 08:57) Zgłoś naruszenie 91

    Tak wygląda cala POlska -te panstwowe instytucje też a ministerstwo twierdzi że to wyjątki np Dyzury Domowe czyli zatykanie braku etatow darmowymi usługami w domu.

    Odpowiedz
  • Zawiedziona pracownica sieciówek(2017-06-29 20:06) Zgłoś naruszenie 90

    Pracowałam w Biedronce 8 miesięcy . Nikomu nie polecam pracy w tej firmie. Wiecznie kierownik siedzi nad głową, praca nerwowa robić trzeba dziesięć rzeczy naraz, a i tak zawsze jest źle, kierownik potrafił dzwonić na kase i mówić że prędkość skanowania jest za wolna, przynajmniej w mojej Biedronce tak było, na przerwe nie można było iść bo robota jest, jakaś paranoja. Myślałam że coś sie zmieniło lecz dalej jest tak samo. Nic dziwnego że wszędzie do biedronek potrzebują ludzi, dziwią się ze ludzie nie chcą tam pracować. Niech dalej tak robią a nikt do nich do roboty nie przyjdzie, wręcz przeciwnie, ludzie będą stamtąd odchodzić, a Ci którzy tam zostaną będą mieć trzy rzy więcej pracy. I takie to błędne koło. Odradzam wszystkim prace w sieciówkach ponieważ wszędzie praca wygląda tak samo. Lepiej juz iść do małego sklepu gdzie jest jeden kierownik i tyle. nie kierownik, dyrektor , prezes i jeszcze tam Bóg wie kto

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mik(2017-06-28 23:20) Zgłoś naruszenie 91

    Co do Lidla to byli tacy odważni, założyli Solidarność ale Lidl zwolnił szefostwo Związku. Szwabskie przekręty! Od tamtego czasu nie kupuję w Lidlu. Myślę, że za tych rządów nie poszłoby im już tak łatwo.

    Odpowiedz
  • r(2017-06-29 07:07) Zgłoś naruszenie 30

    500 plus jest przecież dochodem, więc dlaczego są jakieś wątpliwości czy powinno być wliczane? Niby dlaczego rodzina z jednym dzieckiem ma być dyskryminowana?

    Odpowiedz
  • Troche wiecej pro(2017-06-28 11:43) Zgłoś naruszenie 32

    Pani redaktor, pracujac w GP, powinna wiedziec, ze swiadczenie 500 plus jestnelementem dochodu pracownikambranym pod uwage przy udzielaniu pomocy socjalnej. Dopiero regulamin funduszu, opraxowane na szczeblu zakladu moze wylaczyc to,swiadczenia z dochodu. Do takiego wniosku doszlo Ministerstwo Pracy po kontroli. Troche wiecej profesjonalizmu Pani Redaktor.

    Odpowiedz
  • ala(2017-09-15 23:14) Zgłoś naruszenie 30

    Wprowadzili do biedronki 15 min przerwy gdzie i tak nie można z niej skorzystać bo nie ma czasu a na kompie klikamy że byliśmy na tej przerwie. Ja wczoraj w pracy to nic nie jadłam ani nie piłam nie wspomnę o toalecie. kierowniczka chodziła na papierosa 4 razy, jadła i piła w biurze (wszystko kupiła u mnie w kasie) przez 40min rozmawiała przez telefon firmowy tel z mężem czy ją kocha czy nie bo wyjechał.

    Odpowiedz
  • xcx(2017-11-09 18:43) Zgłoś naruszenie 20

    jestem jeszcze pracownikiem biedronki praca jak praca sama w sobie nie jest zła ale Ci kierownicy rejonu i dyrektorzy to jest masakra ludzi mają za nic mało tego wyzywanie od brudasów leniów to norma mimo że człowiek nie ma przerwy pracuje za dwóch przychodzi chory do pracy i nie raz by w gacie narobił to i tak nie zadowoli przełożonych i swoje usłyszy nie ma żadnego szacunku ;( i wcale się nie dziwię że pracownicy się zwalniają a nikt nie zatrudnia się na ich miejsce DRAMAT !!!

    Odpowiedz
  • alka(2017-11-07 14:52) Zgłoś naruszenie 10

    niech wezmą się jescze za tesco

    Odpowiedz
  • ktoś(2017-10-31 07:42) Zgłoś naruszenie 00

    Za te biedronki powinien sie ktoś zabrać. PiS kłamie tak samo jak PO. Polacy musza sami .

    Odpowiedz
  • ANNA(2019-09-12 15:30) Zgłoś naruszenie 00

    juz najwyzszy czas żeby zabrać się za kierowników rejonowych bo za duzo sobie myślą niech się w końcu wezmą za prace bo za coś pieniądze trzeba brac a nie tylko za to że umia krzyczec na innych bądzcie ludzmi życie jest tak krótkie

    Odpowiedz
  • 2222(2019-04-07 14:22) Zgłoś naruszenie 00

    NIE WOLNO NAWET SIĘ NAPIĆ WODY. PO GODZINIE PRACY.WCZORAJ KIEROWNICZKA NA MNIE KRZYCZAŁA PRZY KOLEŻANKACH.BO DOPIERO PRZYSZŁAM I JUZ PIJE.CIĄGLE SIĘ CZEPIA.A JAK INNI CIĄGLE CHODZĄ NA PAPIEROSA TO JEST OK.A ONA JAK PIJE KAWĘ TO JEST OK.PRZECIEŻ JESTEM CZŁOWIEKIEM JAK ONA I MAM POTRZEBY FIZJOLOGICZNE.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane