Nakaz zawarcia umowy o pracę, test pracownika i stawka godzinowa – te narzędzia mają pomóc w zlikwidowaniu istniejących na rynku patologii.

Inspektor pracy sam będzie mógł przekształcać umowy-zlecenia w umowy o pracę. – Wrócimy do pomysłu, który przedstawialiśmy w projekcie odrzuconym przez rząd PO-PSL – deklaruje Janusz Śniadek, poseł PiS, były przewodniczący NSZZ „Solidarność”.

To zapowiedź rewolucji – zgodnie z tamtym projektem inspektor, nie sąd, miałby prawo wydać nakaz przekształcenia umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Firma, która nie zgadzałaby się z taką decyzją, mogłaby się odwołać do okręgowego inspektora, a dopiero potem do sądu. Tym samym odwrócony zostałby ciężar dowodu – to zatrudniający musiałby udowodnić, że nie unikał umów o pracę i miał prawo stosować w danym przypadku kontrakt cywilnoprawny.