Biedronka karze pracowników za majowy protest

autor: Patrycja Otto17.05.2017, 07:44; Aktualizacja: 17.05.2017, 08:08
Biedronka

Prawnicy twierdzą, że kary wymierzone pracownikom są łagodne.źródło: ShutterStock

Zarząd spółki Jeronimo Martins, do której należy sieć dyskontów, twierdzi, że majowy protest był nielegalny.

Wśród ukaranych są i kasjerzy, i kierownik sklepu. Podobne konsekwencje wobec protestujących, jak donosi Solidarność, wyciąga też polska sieć Dino. Sieci swoje decyzje uzasadniają niewypełnianiem w sposób należyty obowiązków przez pracowników. W praktyce wiązało się to zazwyczaj z otworzeniem w dniu protestu (2 maja) tylko jednej kasy w sklepach, przez co tworzyły się olbrzymie kolejki. Zarząd spółki Jeronimo Martins, do którego należy Biedronka, twierdzi, że protest nie był legalny. Zakładowa NSZZ „Solidarność” zapewnia, że faksem poinformowała pełnomocnika zarządu JM o akcji.

– Zaznaczyliśmy w nim, że nie jest to strajk polegający na odstąpieniu pracowników od pracy. Przeciwnie, pracownicy mieli w tym dniu pracować zgodnie z przepisami prawa, bhp i procedurami wewnętrznymi firmy. Praca w tym dniu nie naruszała obowiązków pracowniczych ani dobra zakładu, co mogłoby narazić pracodawcę na szkody – wyjaśnia Piotr Adamczak, przewodniczący Solidarności w Biedronce.


Pozostało 51% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (14)

  • anna(2017-05-17 13:58) Zgłoś naruszenie 384

    To pokazuje jak nie szanuje się pracowników w Polsce! Spółka JM gdyby nie pracownicy w sklepach, to co najwyżej mogłabym podrapac się po pewnej części ciała, a nie osiągać takie zyski. Szacunek, godność, dobre traktowanie i ok atmosfera w pracy Panowie z Zarządu nic Was nie kosztuje, kompletnie! Nie trzeba na bycie w porządku wydawać ani pół eurocenta. Karać za pracę zgodnie z obowiązującymi normami? Dobre! A może po prostu trzeba wprost podać, że zabolał was honor ;) bo jakim prawem polski niewolnik stawia się i próbuje mieć jakieś własne zdanie? W Polsce zapomina się o jednej kwestii, niezależnie czy pracownik na samym dole szczebla czy dyrektor zarządzający to nadal oba te stanowiska to najemnicy, na umowach o pracę, dyrektorek jeden z drugim nie są właścicielami, ich zakres obowiązków i pensja owszem się roznia ale na boga, nadal są równym pracownikami.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • katarzyna(2017-05-18 07:56) Zgłoś naruszenie 145

    Panie Adamczak proszę się już nie pogrążać... najpierw namawia Pan pracownika do walki z nieuczciwym pracodawcą, później ma go w głębokim poważaniu, a na końcu udaje że nie miał nic wspólnego z całą sytuacją. Biedronka to jeden wielki syf jeśli chodzi o miejsce pracy. Kierownicy stosujący mobbing i dyskryminacje są chwaleni za takiego zachowanie a zgłaszający niewygodny pracownik dostaje szybkie wypowiedzenie. To samo kierownicy regionalni, którzy myślą że są bogami i mogą pomiatać ludźmi. Ale czego się się można spodziewać po JMP skoro dla nich szary kasjer czy zastępca to zwykła płotka - nie podoba się to do widzenia - taki maja system "motywacji"... a związku zawodowe jak i biuro pracowników gdzie można zgłaszać problemy to jedna wielka ściema!

    Odpowiedz
  • Witold (2017-05-17 15:12) Zgłoś naruszenie 1130

    Ja u siebie nie widziałem żadnego protestu, kolejki do kas jak zawsze. Jeżeli nie obsługiwali klientów, to powinni zrezygnować z pracy, a nie płakać ze dostali nagany.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • 80 (2017-05-17 20:06) Zgłoś naruszenie 712

    Kolejna chybiona akcja przeprowadzona w celu umożliwienia zaistnienia w mediach Pana Alfreda Bujary i Pana Adamczaka. Przed akcją wszystkie gazety pisały, po "akcji" nawet nie ma komunikatu zwiazku ile sklepów bralo udział.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • anka(2017-05-17 22:16) Zgłoś naruszenie 70

    – Według wstępnych szacunków na podstawie informacji przesyłanych przez organizacje związkowe z poszczególnych sieci w akcji aktywnie uczestniczyło w różnej formie kilkanaście tys. pracowników z ok. 500 sklepów. Pracownicy pokazali swoją determinacje, pomimo tego, że w części sieci pracodawcy zniechęcali lub zastraszali pracowników – wskazuje przewodniczący handlowej Solidarności Pierwszy lepszy artykuł szanowni,tu akurat cytat z 8.05.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Qwerty (2017-05-17 15:06) Zgłoś naruszenie 616

    Związkowcy wszystko ********* nawet własny protest.

    Odpowiedz
  • robert(2017-05-21 09:07) Zgłoś naruszenie 50

    polityka głupiej korporacji - ponieważ więcej ludzi od nas odchodzi niż przychodzi, czytaj jesteśmy złym pracodawcą to zróbmy tak aby odchodziło jeszcze więcej a chętnych do pracy było jeszcze mniej ... bo rozwalanie planów urlopowych na miesiąc przed wakacjami to jest bardzo dobry pomysł na stratę kolejnych pracowników

    Odpowiedz
  • Lidl (2017-05-19 04:25) Zgłoś naruszenie 00

    Pewnie chcą następne....

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane