Nikt z funkcjonariuszy i pracowników cywilnych Służby Więziennej nie straci pracy w związku z modernizacją polskiego więziennictwa - zapewnia szef SW gen. Jacek Kitliński.

We wtorek wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki wraz z gen. Kitlińskim przedstawili podczas konferencji w MS założenia planowanej kompleksowej reformy funkcjonowania SW i systemu resocjalizacji w Polsce.

Chodzi m.in. o modernizację SW, budowę nowych więzień, rozszerzenie systemu dozoru elektronicznego, zwiększenie liczby pracujących więźniów, zmiany w systemie resocjalizacji. Jaki określił zmiany mianem "prawdziwej rewolucji", podkreślając, że po 1989 r. SW była jedyną służbą mundurową, która nie przeszła modernizacji. Dziś 30-tysięczna SW to trzecia służba mundurowa w Polsce.

Reklama

"Te zmiany nie spowodują utraty pracy w SW" - podkreślał gen. Kitliński. Dodał, że jeszcze w maju będzie podwyżka dla funkcjonariuszy. Była ona zaplanowana w uchwalonym w 2016 r. programie modernizacji SW w latach 2017-20, który wszedł w życie 1 stycznia 2017 r. Łącznie na ten program zostanie przeznaczone 1,5 mld zł.

Podczas konferencji zapowiedziano też, że 30 czerwca br. odbędzie się uroczysta promocja oficerów SW z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy; zorganizowana także będzie debata z udziałem szefów służb więziennych z państw Europy. Kitliński powiedział, że będzie też można wtedy zwiedzać dawne więzienie przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, gdzie powstaje Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Jaki dodał, że muzeum to powstaje przy udziale Służby Więziennej, co jest jednym z elementów przywracania jej etosu.