W ok. 88 proc. skontrolowanych hulajnóg, rowerów i deskorolek elektrycznych stwierdzono nieprawidłowości; większość dotyczyła kwestii formalnych i była możliwa do wyeliminowania - poinformował w czwartek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jak czytamy w raporcie UOKiK, wojewódzcy inspektorzy Inspekcji Handlowej z mazowieckiego, pomorskiego, podkarpackiego i śląskiego przeprowadzili kontrole w 20 przedsiębiorstwach wprowadzających do obrotu hulajnogi i rowery elektryczne oraz deskorolki. W sumie - jak zaznaczono - skontrolowano 41 rodzajów wyrobów. Nieprawidłowości dotyczyły prawie 88 procent sprawdzonych produktów.

Chodzi na przykład, jak podaje UOKiK, na brak deklaracji zgodności wyrobu lub błędne jej sporządzenie; brak np. opisu maszyny, nazwy i adresu producenta, odniesienia do właściwej dyrektywy; niewskazanie norm zharmonizowanych zastosowanych w procedurze oceny zgodności czy brak danych osoby upoważnionej do sporządzenia deklaracji w imieniu producenta lub jego upoważnionego przedstawiciela.

Kontrola zgodności z zasadniczymi wymaganiami wykazała: w 32 przypadkach nieprawidłowe sporządzenie instrukcji obsługi (brak instrukcji w języku polskim, brak wymaganych ostrzeżeń, brak informacji niezbędnych do bezpiecznego użytkowania maszyny, brak opisu zastosowania maszyny zgodnego z przeznaczeniem. Natomiast w 28 przypadkach - niewłaściwe oznakowanie maszyn (brak nazwy i adresu producenta lub jego upoważnionego przedstawiciela, brak określenia maszyny, brak roku budowy).

Reklama

W raporcie zaznaczono, że w przypadku niezgodności o charakterze formalnym, które można łatwo wyeliminować, inspektorzy IH występowali do przedsiębiorców, odpowiedzialnych za wprowadzenie wyrobów do obrotu, z wnioskiem o podjęcie dobrowolnych działań naprawczych. Do organów ścigania skierowano 4 zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku ze stwierdzeniem wprowadzenia do obrotu wyrobu niespełniającego zasadniczych wymagań.

Jak informuje UOKiK, kontrola elektrycznych środków transportu niedrogowego, niepodlegających homologacji, była pierwszą kontrolą tego typu wyrobów i wykazała wysoki odsetek nieprawidłowości, co świadczy o niskiej świadomości obowiązujących uregulowań prawnych wśród przedsiębiorców wprowadzających te wyroby do obrotu. Większość z nieprawidłowości - jak czytamy - była możliwa do wyeliminowania w ramach dobrowolnych działań naprawczych. Jednocześnie podkreślono, że np. brak jasno sformułowanej informacji o sposobie korzystania z maszyn, może prowadzić do ich niewłaściwego użycia i w konsekwencji obrażeń.