statystyki

Na rozpatrzenie reklamacji turyści mogą czekać w nieskończoność

autor: Jakub Styczyński30.07.2019, 10:00; Aktualizacja: 30.07.2019, 10:07
Prawie pół roku – tyle czekał na odpowiedź na reklamację wycieczki jeden z klientów biura podróży, którego pełnomocnikiem jest dr Piotr Cybula, radca prawny oraz autor bloga PrawoTurystyczne.com.

Prawie pół roku – tyle czekał na odpowiedź na reklamację wycieczki jeden z klientów biura podróży, którego pełnomocnikiem jest dr Piotr Cybula, radca prawny oraz autor bloga PrawoTurystyczne.com.źródło: ShutterStock

W przepisach nie wskazano terminu, w jakim organizator imprezy lub usług turystycznych ma obowiązek ustosunkować się do roszczenia konsumenta. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca unikający odpowiedzi jest zupełnie bezkarny.

Prawie pół roku – tyle czekał na odpowiedź na reklamację wycieczki jeden z klientów biura podróży, którego pełnomocnikiem jest dr Piotr Cybula, radca prawny oraz autor bloga PrawoTurystyczne.com. Sęk w tym, że w uchwalonej w ub.r. ustawie z 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 548 ze zm.), która obowiązuje od 1 lipca 2018 r., ustawodawca nie przewidział żadnego terminu odpowiedzi na reklamację konsumenta. Według dr. Piotra Cybuli to duży krok w tył w stosunku do wcześniejszego poziomu ochrony klienta, jaki istniał na gruncie obowiązującej wcześniej ustawy o usługach turystycznych. Kluczowe były wówczas dwie reguły:

  • w przypadku odmowy uwzględnienia reklamacji organizator turystyki był obowiązany szczegółowo uzasadnić na piśmie przyczyny odmowy (art. 16b ust. 4 starej ustawy);
  • jeżeli organizator turystyki nie ustosunkował się na piśmie do reklamacji złożonej zgodnie z ust. 3 w terminie 30 dni od dnia jej wpłynięcia, a w razie reklamacji złożonej w trakcie trwania imprezy turystycznej w terminie 30 dni od dnia zakończenia imprezy turystycznej, uważało się, że uznał reklamację za uzasadnioną (art. 16b ust. 5 starej ustawy).

– Odpowiedników tych przepisów nie ma już w nowej ustawie – podkreśla dr Cybula. Skutek? Przedłużające się postępowanie w tego typu sprawach. – Reklamację do organizatora turystyki skierowałem pod koniec stycznia. Odpowiedź otrzymałem w lipcu. Jest bardzo lakoniczna: „W odpowiedzi na Pańskie pismo uprzejmie informuję, że (…) nie uznaję roszczeń Pańskich Klientów”. Dodam, że złożona przeze mnie reklamacja była dość szczegółowa, zajmowała prawie cztery strony, a biuro podróży nie jest niszowe. Na gruncie poprzednich przepisów trudno mi sobie wyobrazić taką odpowiedź – relacjonuje prawnik.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Matkapolka(2019-07-30 17:18) Zgłoś naruszenie 20

    TO POZOSTAJE TYLKO OMIJAĆ TE BIURA PODRÓŻY Z DALEKA.I OBY MEDIA PODAWAŁY I PISAŁY O NIEPRAWIDŁOWOŚCIACH ABY PRZESTRZEC LUDZI .WTEDY DWA RAZY KAŻDY SIĘ ZASTANOWI JAKIE BIURO WYBRAĆ NA WAKACYJNY URLOP.JA JUŻ OMIJAM DWA BIURA KTÓRE NAJPIERW NA "FIRSTA "(RAINBOW)ZEBRALY ZALICZKI A POTEM POL ROKU PUZNIEJ "WYKRECILY "SIĘ Z UMOWY KTÓRA SAMI ZAPROPONOWALI. TO SAMO DRUGIE BIURO (TUI)KTÓRE ZMIENIŁO MI NA TYDZIEŃ PRZED WYLOTEM WYLOT Z RANNEGO NA NA WIECZORNY.PRZESUNIĘTY BYŁ I WYLOT I PRZYLOT A TO JEST NIE W PORZADKU BO TO BIURO TEZ WYSZŁO SAMO Z OFERTA A NIE JA.BIURA W POLSCE NIE DOTRZYMUJĄ UMÓW I OFERT Z KTÓRYMI SAMI WYCHODZĄ. DLATEGO POLSKA IZBA TURYSTYKI I URZEDY KONSUMENCKIE MAJĄ OBOWIĄZEK ZMIANY PRZEPISOW ORAZ RESPEKTOWANIA UNIJNYCH PRZEPISOW TURYSTYCZNYCH NP. (TABELA FRANKFURCKA)

    Odpowiedz
  • Karina(2019-12-27 17:54) Zgłoś naruszenie 00

    Miałam 36 godzin opóźniony lot. Itaka ma mnie w czterech literach. Wypłacili mi pieniądze za niewykorzystane świadczenia hotelowe, uwaga! 300zl Koszt wyjazdu około 8000zl. Wczasy 8 dni, 3 osobowa rodzina. Na wyslana reklamację odpowiadają wogole nie na temat. Ja o jednym a oni o drugim. Uczepili się przewoźnika jakby nie ponosili żadnej odpowiedzialności za opóźnienie. Zgodnie z ustawą o usługach turystycznych i powiązanych......... spełniam wymagania do wypłaty odszkodowania i zadośćuczynienia. Czekaja chyba czy na ostatecznośc, czy pójdę do sądu. Wstyd. A Urząd Marszałkowski na to, że nie mają instrumentów prawnych.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Poradnik konsumenta

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane