Jak tłumaczył sędzia Stefan Babiarz, jeden korzystny wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego nie daje podstaw do zmiany ugruntowanego już orzecznictwa w takich sprawach. – A Naczelny Sąd Administracyjny musi traktować podatników zgodnie z zasadą równości – podkreślił sędzia.

Chodziło o byłego pracownika Państwowych Portów Lotniczych, który dostał odprawę z programu dobrowolnych odejść. Uważał, że jest ona objęta zwolnieniem na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT. Jest ono przewidziane dla odszkodowań, ale podatnik uważał, że taką właśnie funkcję (odszkodowawczą) pełniło wypłacone mu świadczenie. Minister finansów, który wydał w tej sprawie interpretację indywidualną, był innego zdania. Uznał, że odprawa podlega opodatkowaniu.

Podatnik wygrał z fiskusem w warszawskim sądzie administracyjnym.

WSA przyznał, że odprawa nie była odszkodowaniem (zadośćuczynieniem) z uwagi na brak bezprawności działania pracodawcy, a odprawy związane ze zwolnieniami grupowymi są swoistą „zapłatą” przez zwolnienie się ze zobowiązania zatrudnienia pracownika. Mimo to – w ocenie WSA – zapłata otrzymana przez pracownika podlegała zwolnieniu, gdyż słowo „odszkodowanie” należy rozumieć szerzej niż w ujęciu cywilistycznym, a odprawa otrzymana przez podatnika pełniła funkcję kompensacyjną.

NSA uchylił jednak to rozstrzygnięcie. Wskazał, że od lat funkcjonuje jednolita linia orzecznicza, z której wynika obowiązek opodatkowania odpraw wypłacanych w ramach porozumień grupowych zawartych z pracodawcą. Sąd kasacyjny nie dostrzegł w tej sprawie nowych, innych przesłanek, które przemawiałyby za zastosowaniem zwolnienia i podkreślił, że NSA ma obowiązek traktowania podatników zgodnie z zasadą równości, wynikającą z art. 32 konstytucji. 

orzecznictwo

Wyrok NSA z 16 stycznia 2020 r., sygn. akt II FSK 503/18. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia