W środę w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne.

Wiceminister finansów Jan Sarnowski tłumaczył przedstawiając rządowy projekt, że zmiana dotyczy usługi Twój e-PIT - udostępniania podatnikom przez KAS wstępnie wypełnionych deklaracji podatkowych za pośrednictwem portalu podatkowego. Przypomniał, że realizacja usługi została rozłożona na dwa etapy. Na początku 2019 r. usługa została udostępniona osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej składającym zeznanie podatkowe na formularzu PIT-37 i oraz podatnikom uzyskującym przychody z kapitałów pieniężnych (np. przychody ze zbycia akcji) składających zeznanie podatkowe na formularzu PIT-38.

"Pierwszy etap wdrażania usługi Twój e-PIT zakończony został znacznym sukcesem" - podkreślił Sarnowski. Wyjaśnił, że skorzystało z niej prawie 7 milionów podatników.

Drugi etap realizacji usługi zaplanowano na 15 lutego 2020 r. Przyjęto, że wstępnie wypełnione zeznanie podatkowe będzie udostępnione dla osób prowadzących działalność gospodarczą i działy specjalne produkcji rolnej rozliczających. Rząd zaproponował jednak modyfikację tego planu i rozłożenie kolejnego etapu udostępniania usługi Twój e-PIT na dwa etapy. Jak tłumaczył Sarnowski, usługę tę trzeba bowiem dostosować do zmian podatkowych wprowadzonych w trakcie 2019 r., m.in. ulgi dla młodych i nowej skali podatkowej.

Zgodnie z projektem od lutego 2020 r. w udostępnionych podatnikom deklaracjach wskazywana będzie kwota ulgi na dzieci. Usługa obejmie też zeznania PIT-28 i PIT-36 - składane przez podatników nieprowadzących działalności gospodarczej.

"Trzeba podkreślić, że przedstawiane zmiany nie oznaczają odstąpienia od udostępniania przedsiębiorcom wstępnie wypełnionych zeznań podatkowych. Ich część będzie udostępniona w ramach projektu e-Urząd Skarbowy nad którym obecnie pracuje ministerstwo finansów" - poinformował wiceminister.

Jak zapewnił, wejście w życie proponowanych zmian nie wiąże się także z żadnymi dodatkowymi obowiązkami dla przedsiębiorców czy osób prowadzących działy specjalne produkcji rolnej, nie pogarsza także sytuacji tych podatników. Będą oni rozliczać się za 2019 rok tak, jak dotychczas, czyli składając zeznania w formie papierowej lub elektronicznej, czyli przez system e-deklaracje.

Poparcie dla projektu zadeklarowało PiS. Występujący w imieniu tego klubu poseł Piotr Uściński ocenił, że pierwszy etap wdrażania programu udostępniania wstępnie wypełnionych deklaracji został zrealizowany wzorowo. W jego ocenie propozycja Ministerstwa Finansów, by przenieść możliwość rozliczania przez KAS przedsiębiorców do nowej usługi jest bardzo dobrym rozwiązaniem.

Marta Golbik z KO mówiła jednak o rozczarowaniu, bowiem w tym roku miało nastąpić rozszerzenie usługi Twój e-PIT również na podatników prowadzących działalność gospodarczą, co byłoby ważnym krokiem ułatwiającym przedsiębiorcom kontakty z administracją podatkową. Tymczasem w projekcie takiej zmiany brakuje. "Pojawia się pytanie, jakie były powody i przyczyny ograniczenia tej wyczekiwanej przez podatników usługi oraz dlaczego projektodawcy tak późno przedłożyli nowe prawo" - mówiła Golbik. Posłanka zaznaczyła, że zmiany są oczekiwane przez podatników, dlatego jej klub opowiedział się za skierowaniem projektu do dalszych prac w komisji.

Hanna Gill-Piątek z Lewicy mówiła natomiast o bałaganie, przez który trzeba się wycofać ze zmian już raz uchwalonych. "Informatyzacja państwa, jaką obiecywał PiS wciąż grzęźnie w tonach zadrukowanego papieru wysyłanych tradycyjną pocztą (...). To już nawet nie jest państwo z kartonu, to jest państwo z glinianych tabliczek" - krytykowała. Zarzuciła rządowi, że bardziej zależy mu na dużym zagranicznym biznesie niż na małych działalnościach Polek i Polaków, a omawiany projekt jest tego najlepszym dowodem.

Czesław Siekierski (KP PSL-Kukiz'15) mówił, że dynamika zmian w obszarze rozwiązań podatkowych oraz nieprzygotowanie do nich spowodowały poważne ryzyko niedotrzymania zakładanych terminów realizacji drugiego etapu wdrażania twojego e-PIT-u. Aby nie spowodować dodatkowych utrudnień dla podatników opowiedział się za skierowaniem projektu do komisji finansów publicznych.

Teraz projektem zajmie się komisja finansów publicznych.