Projekt zakłada m.in., że każdy sędzia będzie powoływany na stanowisko tylko raz, bez potrzeby powtórnego przechodzenia procedury nominacyjnej w przypadku późniejszego ubiegania się o przejście do sądu wyższego szczebla. Przenoszenie urzędującego już sędziego na inne stanowiska służbowe ma odbywać się w drodze decyzji ministra sprawiedliwości, co do zasady na wniosek lub za zgodą samego sędziego. Zmiana wzmocni – zdaniem rady – niezawisłość sędziowską, a uprawnienie ministra do przenoszenia sędziów „w żadnej mierze” nie przekroczy granic wyznaczonych zasadą trójpodziału władz.
Opinia pozytywnie odnosi się też do utworzenia w miejsce obowiązującej trójstopniowej struktury 79 sądów okręgowych z oddziałami w mniejszych miejscowościach i 20 sądów regionalnych. Ministerstwo zapowiada, że w ten sposób „odzyska” około 600 etatów orzeczniczych, bo część sędziów obecnie „funkcyjnych” (zajmujących stanowiska prezesów, wiceprezesów, przewodniczących wydziałów i kierowników sekcji) będzie mogła w większym stopniu skupić się na orzekaniu.